Karol Stefańczyk, 28.07.2010 / foto: materiały prasowe

TAGI: The Libertines

Doherty blokuje Libertines

Choć od pierwszego od sześciu lat koncertu The Libertines dzielą nas tygodnie, grupa nie jest jeszcze wystarczająco przygotowana do występu.

Zespół, który oficjalnie reaktywował się w marcu, wystąpi w przyszłym miesiącu najpierw w Londynie, a następnie na festiwalach w Reading i Leeds.

Jakość ich koncertów stoi jednak pod znakiem zapytania. Jak zdradził stacji XFM gitarzysta Carl Barat, do spotkania części muzyków już doszło. Niestety, wśród nich nie było tego najważniejszego - Pete'a Doherty'ego.

- Spotkaliśmy się ostatnio i popiliśmy trochę, ale Pete'a nie było wśród nas. Siedzi teraz w Crewe czy gdzieś - powiedział Barat. - Wysyłałem do niego maile, ale nie odpowiadał. Parę razy udało nam się porozmawiać, ale co dziwne, obydwoje jesteśmy zajęci swoimi sprawami.

- Mamy kilka tygodni, by odblokować się i zrobić jakieś próby - dodał.