Karol Stefańczyk, 27.08.2010 / foto: materiały prasowe

TAGI: limp bizkit

Limp Bizkit: "Jesteśmy przyjaciółmi"

Lider Limp Bizkit, Fred Durst, przyznaje, że czteroletnia przerwa w działalności dobrze wpłynęła na atmosferę w grupie.

Członkowie Limp Bizkit postanowili zawiesić działalność w 2005 roku. Przerwa, spowodowana bezpośrednio przez konflikt między Durstem a gitarzystą Wesem Borlandem, trwała cztery lata. W zeszłym roku doszło do pełnej reaktywacji kapeli. Obecnie przygotowuje ona nowe długogrające wydawnictwo, "Gold Cobra" - pierwsze w oryginalnym składzie od czasu wydanego w 2000 r. "Chocolate Starfish And The Hot Dog Flavored Water".

- Sytuacja w zespole wygląda obecnie tak, że nie tylko gramy razem, ale wszyscy jesteśmy dla siebie przyjaciółmi. To pierwszy taki przypadek w naszej historii. Coś wyjątkowego stało się z nami na początku 2009 roku - powiedział Durst magazynowi "NME".

- Wszyscy spoglądaliśmy na pustkę wywołaną naszą nieobecnością na rynku. Zdawaliśmy sobie sprawę, że nikt nas nie zastąpił - nie ma na świecie drugiej takiej ekipy jak Limp Bizkit. Zdecydowanie istnieje miejsce dla dobrej, szczerej, zabawnej heavy-rockowej kapeli i jesteśmy szczęśliwi, że znów możemy zająć nasze miejsce na muzycznej mapie.