Karol Stefańczyk, 11.09.2010 / foto: materiały prasowe

TAGI: Phil Collins

Phil Collins: Przyklejam pałeczki do rąk taśmą

Po operacji kręgosłupa gra na perkusji jest dla Phila Collinsa ogromnym wyzwaniem.

Legendarny bębniarz, który przygotowuje się do wydania nowego albumu, "Going Back", nie jest w stanie utrzymywać pałeczek w rękach po tym, jak poddał się operacji kręgosłupa.

- Muszę je przyklejać taśmą do rąk - zdradził "Daily Star" muzyk. - To jedyny sposób, bym mógł grać. Oczywiście nie było to zbyt wygodne, ale zdałem sobie sprawę, że tylko tak mogę osiągać na koncertach odpowiednie brzmienie i hałas.

- Nie wiem, jak długo potrwa taki stan rzeczy. Jedno jest pewne - w żadnym stopniu nie zbliżyłem się do poziomu gry przed operacją. Może się to zmienić, ale może też tak pozostać. Pozostaje mi tylko czekać. Miałem operację. Nic więcej nie mogę zrobić.