
Karol Stefańczyk, 04.05.2009 / foto: materiały prasowe
TAGI: Manic Street Preachers
Manic Street Preachers Bez Singli
Najnowszy album Manic Street Preachers nie doczeka się żadnych singli, zapowiedzieli członkowie zespołu
Zdaniem twórców, "Journal For Plague Lovers" bardziej widzi im się jako "kompletna praca", a nie zbiór singlowych nagrań. "Nie wyobrażamy sobie, aby jakikolwiek z numerów na tej płycie poszedł jako singiel. Dla nas to kompletna, skończona robota i naprawdę nie obchodzi nas, czy w takim wypadku krążek osiągnie sukces i sprzeda się. Bardzo nam jest przykro z tego powodu, ale mamy nadzieję, że wytwórnia zrozumie i uszanuje naszą decyzję", mówi James Dean Bradfield dla Xfm. Nicky Wire dodaje: "Ta płyta to swoisty hołd dla Richeya (Edwardsa, zaginionego przed 14 laty członka zespołu i jednocześnie autora tekstów na tej płycie - przyp. red.). Tym działaniem przypominamy równocześnie, co oznacza pojęcie ‘album’. Wiemy, że słowo to straciło swoje prawdziwe znaczenie i wyszło z cyfrowej mody, ale tak postanowiliśmy, bo Richey nigdy nie miał telefonu komórkowego ani laptopa. Krążek ten powstał na starym, analogowym sprzęcie, a to także o czymś świadczy."
- DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
News
- Manic Street Preachers kontra Ameryka
- Manic Street Preachers - będzie przerwa
- Manic Street Preachers wybrali nowy singiel
- Manic Street Preachers z EP-ką
- Manic Street Preachers pełni nienawiści
- Nowy utwór od Manic Street Preachers
- Manic Street Preachers: singiel, tracklista
- Nicky Wire pisze dla "Doctora Who"
- Manic Street Preachers: Lata 90. bez wstydu
- "Nie spoczniemy, dopóki go nie odnajdziemy"
- Nowy album Manic Street Preachers
- Manic Street Preachers Z Remiksami
- Manic Street Preachers Bez Singli
- "Era singli dobiegła końca"
- Przygotowania do Szczecin Rock Festival
- Bilety VIP Na Szczecin Rock Festiwal
- Kolejna Gwiazda Szczecin Rock Festival















