Karol Stefańczyk, 17.10.2010 / foto: materiały prasowe

TAGI: Jay-z, sade

Sade nie nagra z Jayem

Wokalistka nie przyjęła propozycji współpracy ze strony Jaya-Z i innych raperów.

W rozmowie z "Los Angeles Times" Sade zdradziła, iż wielu reprezentantów świata hip-hopu - w tym Jay-Z - oferowało jej współpracę. Ta jednak zawsze odmawiała.

- Boję się - przyznała Sade. - Boję się, że mnie przejrzą. To jak "Czarnoksiężnik z Oz". Odkryją, że tak naprawdę nie mam nic do zaoferowania. Jeżeli chodzi o jakiekolwiek współprace, to współpracuję z zespołem i robimy co robimy. Widzę siebie jako członkinię tej kapeli, która gra napisane wcześniej piosenki.

W tej samej rozmowie Sade ujawniła ponadto, producenci, którym marzy się samplowanie nagrań artystki, a obawiają się wygórowanych sum z jej strony, mogą odetchnąć z ulgą.

- Jeżeli chodzi o cały ten proces czyszczenia sampli [a więc uzyskiwania zgody na wykorzystywanie sampli z repertuaru danych artystów - przyp. red.], jestem prawdopodobnie najtańszą laską na Zachodzie - dodała piosenkarka.