Karol Stefańczyk, 07.11.2010 / foto: materiały prasowe

TAGI: T.I.

T.I.: Nagrałem najlepszy album w karierze

Raper jest przekonany, iż niedawne kłopoty z prawem w znaczący sposób wpłynęły na poprawę jakości jego nowego albumu.

T.I., skazany niedawno na 11 miesięcy więzienia za złamanie warunków przedterminowego zwolnienia, twierdzi, iż zbliżające się wielkimi krokami dzieło "No Mercy" (premiera 7 grudnia) nie byłoby tak dobre, gdyby nie najtrudniejsze chwile w życiu rapera.

- Wiele osób powtarza: "Powinien stosować się do wartości, które propaguje" albo "Jak on mógł znowu zrobić coś tak głupiego?". I wiecie co? Mają rację. Mają absolutną rację. Podpisuję się pod tymi słowami w stu procentach - napisał na swojej oficjalnej stronie internetowej T.I. -Z drugiej strony historia pokazała już nam, iż największą inspirację czerpię ze swych najtrudniejszych chwil. Fani muzyki, niekoniecznie T.I.'a, powinni być zgodni w tym, iż "No Mercy" jest najlepszym krążkiem w mojej dotychczasowej karierze.

- Bo czyż nie o to w tym wszystkim chodzi? Wyobraźmy sobie taką sytuację - nigdy nie byłem w więzieniu, nigdy nie brałem narkotyków, zawsze kroczyłem prawą ścieżkę, ale nigdy nie robiłem znakomitej muzyki... Czy wtedy T.I. by kogoś obchodził? Wątpię, więc ludzie, miejcie to w pamięci, gdy będziecie wyciągać wnioski.