Karol Stefańczyk, 07.11.2010 / foto: materiały prasowe

TAGI: Ne-Yo

Ne-Yo odkrywcą Biebera?

Ne-Yo docenił talent Justina Biebera na cztery lata przed tym, jak młodziutkiego wokalistę wypromował Usher.

Bieber zaśpiewał dla Ne-Yo w 2005 roku. Autor przeboju "Closer" był wówczas pod wrażeniem umiejętności 11-latka, ale uznał, iż chłopak jest jeszcze zbyt młody, by wciągnąć go w muzyczny przemysł.

- Wpadł do mnie i zagrał koncert. Wypadł rewelacyjnie, ale nie mogłem nic z tym zrobić, bo miał 11 lat - zdradził gazecie "The Sun" Ne-Yo. - Nie żałuję tamtej decyzji. Wychodzę z założenia, że nic nie dzieje się bez powodu. Widocznie takie musiało być przeznaczenie, że to nie ja podpisałem z nim kontrakt. Usher wykonał dobrą robotę. Justin jest tam, gdzie powinien być.