Karol Stefańczyk, 29.11.2010 / foto: materiały prasowe

TAGI: daft punk

Ponadczasowy soundtrack Daft Punk

Pracując nad ścieżką dźwiękową do filmu "Tron: Legacy", muzycy Daft Punk za cel postawili sobie stworzenie "ponadczasowych" kompozycji.

By osiągnąć ów cel, francuski duet odstawił na bok elektroniczne dźwięki, z których dotychczas był znany.

- Zależało nam na tym, aby nasza muzyka była ponadczasowa - tłumaczy Thomas Bangalter na łamach "Dazed & Confused". - Wiolonczela pojawiła się czterysta lat temu i będzie używana za kolejne czterysta lat. Natomiast syntezatory zostały wynalezione dwadzieścia lat temu i najprawdopodobniej mało kto o nich będzie pamiętał za dwadzieścia lat. Daft Punk nie istnieliby, gdyby nie było nowej technologii. Zaczęliśmy się więc zastanawiać, jak wyglądałaby nasza muzyka w świecie pozbawionym technologicznych nowinek. Ta ścieżka dźwiękowa pokazuje, jak brzmiałoby Daft Punk w 1750.

Z kolei Guy-Manuel de Homem-Christo dodaje: - Staramy się nieustannie eksperymentować. Czasami wiążę się to z wkroczeniem na zupełnie nowe tereny w sztuce - dochodzisz do wniosku, że zabawa z orkiestrą daje ci większe poczucie wolności niż siedzenie nad syntezatorami i automatem perkusyjnym.