Karol Stefańczyk, 26.12.2010 / foto: materiały prasowe

TAGI: arcade fire

Arcade Fire: Nowi Beatlesi?

Ceniony w Stanach Zjednoczonych krytyk muzyczny Robert Hilburn porównał Arcade Fire do The Beatles.

Latem br. były współpracownik "Los Angeles Times" wysłał e-maila do frontmana Arcade Fire, Wina Butlera.

- Hilburn napisał do nas wiadomość w momencie, gdy "The Suburbs" [trzeci krążek Arcade Fire - przyp. red.] trafił na rynek. "Słuchajcie, czuję w powietrzu atmosferę, jakby ukazywał się nowy album The Beatles" - zdradził Butler na antenie BBC. - "W powietrzu wisi coś elektryzującego", dodał.

Wydane w sierpniu "The Suburbs" zadebiutowało na pierwszym miejscu list przebojów w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Złożony z szesnastu utworów koncept album spotkał się z niezwykle pozytywnym przyjęciem ze strony krytyki.