Karol Stefańczyk, 07.01.2011 / foto: materiały prasowe

TAGI: sex pistols

Będzie nowy album Sex Pistols?

John Lydon jest gotowy na kolejną reaktywację Sex Pistols.

W rozmowie ze Stereogum.com wokalista powiedział, że niedawne sukcesy z Public Image Ltd. przekonały go do reaktywacji Pistols.

- Gdyby nie Pistols, nie byłoby PiL, więc ten zespół jest dla mnie bardzo ważny - powiedział Lydon. - Gdyby chcieli, bym pojechał z nimi w trase, czułbym się zobowiązany... Po trzech tygodniach już nie czułbym się szczęśliwy. Tak to wygląda.

Punkowa kapela rozpadła się w 1978 roku. Od tamtego momentu doszło do kilku reaktywacji, ale nowego materiału jak nie było, tak nie ma. Teraz może się to zmienić.

- Jestem w formie, czuję głód pisania. Potrafię sobie wyobrazić, jak ja i reszta Pistols znów coś komponujemy razem - dodał artysta.