
Karol Stefańczyk, 08.01.2011 / foto: materiały prasowe
TAGI: Marina And The Diamonds
Marina: 2010 to porażka
Ubiegły rok pozostawił wokalistkę Marina And The Diamonds w stanie frustracji.
Marina Diamandis nie ukrywa, że ubiegły rok trudno uznać w jej przypadku za wybitnie udany. Szczególna frustracja ogarnia brytyjską piosenkarkę, gdy ta pomyśli o promocji w Stanach Zjednoczonych. Winę zrzuca na amerykańską wytwórnię Chop Shop, która, zdaniem Mariny, nie wywiązała się ze swoich obowiązków.
- Moja popularność za Oceanem została zbudowana wyłącznie na mnie i mojej obecności w sieci. Wydawnictwo w ogóle mnie nie promowało - przyznała Diamandis w wywiadzie dla australijskiej stacji Undercover FM.
- Czuję smak porażki, nie sukcesu - dodała artystka. - Nie zrobiłem nic, co chciałam. Patrząc na to z perspektywy osoby, która ma ambicje, by być jedną z najważniejszych artystek swojej generacji - spieprzyłam wszystko. Jestem zła, że moja pozycja nie wzrosła.
- Moja popularność za Oceanem została zbudowana wyłącznie na mnie i mojej obecności w sieci. Wydawnictwo w ogóle mnie nie promowało - przyznała Diamandis w wywiadzie dla australijskiej stacji Undercover FM.
- Czuję smak porażki, nie sukcesu - dodała artystka. - Nie zrobiłem nic, co chciałam. Patrząc na to z perspektywy osoby, która ma ambicje, by być jedną z najważniejszych artystek swojej generacji - spieprzyłam wszystko. Jestem zła, że moja pozycja nie wzrosła.
- DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
News
- Zadebiutowała Marina and the Diamonds
- Marina wzywa policję
- Marina: 2010 to porażka
- Kolejny singiel od Mariny
- Marina And The Diamonds zainspirowana Madonną i Marilyn Monroe
- Marina And The Diamonds z nowym teledyskiem
- Marina And The Diamonds z nowym singlem
- Marina And The Diamonds - szczegóły płyty
- Marina And The Diamonds z nowym utworem















