Karol Stefańczyk, 20.02.2011 / foto: mat. pras.

TAGI: the streets

The Streets: Kontrakt jak więzienie

Mike Skinner porównał kontrakt płytowy z pobytem w więzieniu.

W wywiadzie dla "The Sun" The Streets nie ukrywał radości z powodu dopełnienia umowy z wytwórnią Vice/Atlantic Records. Artysta zakończył współpracę z wydawnictwem z chwilą wydania swojego ostatniego albumu, "Computers And Blues".



- Czuję się, jakbym miał za sobą długi pobyt w więzieniu - powiedział Skinner. - To już koniec The Streets, nie byłbym w stanie zrobić lepszego albumu. I to jest wspaniałe uczucie. Przychodzi taki czas, gdy cieszysz się ogromną popularnością, masz mnóstwo pieniędzy, otacza cię istne szaleństwo i najchętniej byś ze sobą skończył.

- Czuję ulgę, że już nigdy więcej nie będę musiał grać w tę grę. Czuję ulgę, że mogę być poza cyklem tradycyjnych albumów. Teraz mogę robić, co chcę - dodał artysta.