Karol Stefańczyk, 06.03.2011 / foto: materiały prasowe

TAGI: Kylie Minogue

Kylie Minogue atakuje wytwórnię

Powód? Słaba sprzedaż ostatnich singli australijskiej piosenkarki.

W wywiadzie dla "The Sunday Times" Minogue zaatakowała wytwórnię Parlophone. Zdaniem artystki label nie idzie z duchem czasu, natomiast ona sama czuje się opuszczona i pozostawiona bez opieki.

W ubiegłym roku ukazał się ostatni album Kylie, "Aphrodite". Artystka opublikowała dotychczas trzy single z owego wydawnictwa: "All The Lovers", "Get Outta My Way" oraz "Better Than Today". Pierwszy dotarł do trzeciego miejsca brytyjskiej listy przebojów, natomiast dwa pozostałe nie załapały się nawet do pierwszej dziesiątki.

- To kłopotliwa sprawa. Czułam się nieco opuszczona w związku z singlami z "Aphrodite" - powiedziała Minogue. - Jak większość artystów, stałam się ofiarą polityki wytwórni. Pamiętam, jak kręciłam teledysk do jednej piosenki. Wszystko było takie staromodne. Z komputerami radzę sobie całkiem nieźle, ale gdy coś nie poszło, nikt się do mnie nie odezwał.

- Tymczasem spójrz na single Britney Spears i Lady GaGi. Ich piosenki w dniu premiery trafiły na iTunes. I tak powinno być. Tymczasem ja czekałam do połowy tygodnia na wyniki list przebojów, jakby to był rok 1989. Czułam się nieco rozczarowana. Nie wiedziałam, jak mierzyć sukces moich utworów.