Karol Stefańczyk, 06.05.2011 / foto: mat. pras.

TAGI: david guetta

David Guetta szuka hakera

David Guetta zatrudnił związanego z Pentagonem śledczego, który ma wykryć sprawcę niedawnego wycieku piosenki "Where Them Girls At?".

Utwór, będący owocem współpracy Guetty z Nicki Minaj i Flo Ridą, w niedokończonej wersji wyciekł przed kilkoma dniami do sieci. Zdaniem francuskiego producenta za wyciek odpowiedzialny jest haker, który włamał się do sieci Wi-Fi w studiu, w którym artysta pracował.

- To duża sprawa. Zatrudniliśmy gościa, który czuwa nad bezpieczeństwem w Pentagonie - zdradził Guetta. - Wiem, że brzmi to jak historia z filmu, ale to prawda. Do całej sprawy mogło dojść w jakimś studiu. Na ogół w takich budynkach są zamontowane sieci Wi-Fi, tak aby inżynier dźwięku i artysta mogli sobie wysyłać utwory do obróbki. Hakerzy mogli się włamać do tej sieci, siedząc sobie w samochodzie na zewnątrz.