Karol Stefańczyk, 14.05.2011 / foto: Sony

TAGI: bob dylan

Bob Dylan nie pozwolił na cenzurę

Wokalista nie zgodził się na wysłanie chińskim władzom listy piosenek, które planował zagrać na koncertach w Szanghaju i Pekinie.

Dylan napisał na swojej stronie internetowej, że owszem, wysłał chińskiemu rządowi setlisty, ale z występów z ostatnich trzech miesięcy.

"W związku z panującą w Chinach cenzurą tamtejszy rząd poprosił mnie, bym podał tytuły piosenek, które chciałem zagrać. Nie ma logicznej odpowiedzi na takie pytanie, wysłałem im więc setlisty z trzech ostatnich miesięcy", czytamy na Bobdylan.com. "Jeżeli coś z mojego występu ocenzurowano, mnie nikt o tym nie powiadomił. Zagraliśmy wszystkie piosenki, które chcieliśmy.