Karol Stefańczyk, 24.06.2011 / foto: materiały prasowe

TAGI: missy elliott

Missy Elliott: Choroba nie pozwalała mi pisać

Raperka ujawniła, że cierpi na chorobę Gravesa-Basedowa.

Choroba, objawiająca się nadczynnością tarczycy, dotknęła artystkę w 2008 r. Objawy, takie jak m.in. wahania nastrojów i utrata wagi, przyszły szybko i niespodziewanie.

- Pewnego razu jechałam i próbowałam zahamować, ale moja noga skakała. Nie mogłam jej położyć na hamulcu i prawie doprowadziłam do wypadku - powiedziała Elliott magazynowi "People". - Nie mogłam też pisać, bo mój system nerwowy był w złym stanie. Więcej, nie potrafiłam nawet posługiwać się długopisem.



Przez ostatnie trzy lata artystka poddawała się różnym badaniom i ćwiczeniom, dzięki którym jej stan zdrowia uległ poprawie. - Od ćwiczeń schudłam co prawda ponad trzynaście kilogramów, ale moja tarczyca działa i nie musiałam brać leków przez ostatnie dziewięć miesięcy. Z tą chorobą będę jednak żyła już do końca życia.

Elliott zdradziła też, że cały czas tworzy nową muzykę - ostatnio z wieloletnim współpracownikiem, producentem Timbalandem.