Karol Stefańczyk, 01.07.2011 / foto: materiały prasowe

TAGI: Lupe Fiasco

Niespodziewany album Lil B

Niespodziewany album Lil B

Choć sam Lil B określa siebie jako osobę heteroseksualną, postanowił tak nazwać swój album, ponieważ słowo gej natychmiast kojarzy mu się ze szczęściem.

- Chcę wyjść do ludzi z jakimś przekazem. To bardzo osobisty album. Trafi do ludzi. Wydam go, gdy odczuję taką potrzebę. Nie mam ciśnienia - mówił w maju magazynowi "The Juice".



Ostatecznie płyta ukazała się 29 czerwca. Decyzję Lil B o takim zatytułowaniu albumu pochwalił Lupe Fiasco. Jego zdaniem "I'm Gay (I'm Happy)" to genialny tytuł.

- Za każdym razem osoba, która wyzbywa się strachu i rzuca wyzwanie status quo, zyskuje moje wsparcie - dodał Fiasco.