Karol Stefańczyk, 02.09.2011 / foto: materiały prasowe

TAGI: justin timberlake

Niespodziewany koncert Justina Timberlake'a

Wokalista zaskoczył niespodziewanym występem gości zebranych w jednej z nowojorskich restauracji.

Timberlake pojawił się w swojej restauracji Southern Hospitality na nowojorskim Manhattanie, by wraz z grupą FreeSol wykonać kilka utworów.

Jak donosi TMZ.com, artysta przez większość czasu grał na klawiszach, podczas gdy zespół prezentował materiał ze swojego nowego albumu. Wyjątkiem był moment, gdy Timberlake chwycił za gitarę akustyczną i wykonał zaskakującą wersję country swojego hitu "What Goes Around... Comes Around" z 2006 roku.

Przypomnijmy, że niedawno Justin zapewniał, że nie zamierza powracać do muzycznego biznesu, ponieważ nie jest to "rzecz, na której się obecnie skupia".