Karol Stefańczyk, 23.07.2009 / foto: materiały prasowe

TAGI: Pharrell Williams, Shakira, Wyclef jean

Shakira nagrywa z Pharrellem i Wyclefem

Wokalistka z każdą kolejną wypowiedzią zdradza coraz więcej szczegółów odnośnie swojej nowej płyty, "She Wolf".

Kolumbijska piękność ujawniła niedawno, że planowany na październik materiał będzie dziełem wybitnie klubowym. "To bardzo elektroniczny album", powiedziała MTV Shakira. "Dance'owy. Zorientowany na kluby. Chcę, by ludzie się dobrze przy nim bawili. Zapomnij o kłopotach. Zapomnij o kryzysie. Na minutę zapomnij o wszystkim - przynajmniej wtedy, gdy słuchasz tej muzyki. Od początku chciałam, by ten krążek jak najwięcej czerpał z elektroniki. Liczyłam, że uda mi się stworzyć dzieło pełne basu, mocy. Chciałam, by beaty były solidne, stanowiły fundament tego krążka."

Pewnego wyobrażenia brzmienia "She Wolf" może nam dostarczyć informacja o współpracownikach zaangażowanych w to wydawnictwo - będą to m.in. Pharrell Williams i Wyclef Jean. "Pharrell ma mnóstwo pomysłów, które następnie szybko realizuje", dodała Shakira. "To naprawdę super, ponieważ ja pracuję nieco wolniej, a on ma niesamowity warsztat i na dodatek masę pomysłów."

Współpraca z Wyclefem miała nieco inny wymiar. Po pierwsze dla Shakiry nie było to już tak ekscytujące doświadczenie (wielki hit "Hips Don't Lie" z 2006 r. to ich dzieło), po drugie wokalistkę połączyło z producentem coś więcej niż zwykła zawodowa rutyna. "Obydwoje dorastaliśmy w rozwijającym się świecie. Poznaliśmy każdy rodzaj rzeczywistości - wiesz, ekstremalne ubóstwo. Żyliśmy wśród ludzi, którzy nie mieli możliwości edukowania się ani zaspokojenia podstawowych potrzeb. Obydwoje więc dzielimy tę samą wizję świata i robimy co w naszej mocy, by zmienić to, choć na swój mały sposób. Ten temat powraca w naszych rozmowach wciąż i wciąż."