Karol Stefańczyk, 07.05.2015 / foto: materiały prasowe

TAGI: tede, Eldo, Grammatik, JWP, ero, mobb deep, Karol Stefańczyk, WiMP, felieton, Gramy na czarno

CGM.pl i WIMP grają na czarno #10: Nowy Jork 20 lat temu

Powrót do hip-hopu datowanego na 1995 rok.

Część z Was może to przegapiła, część może świętowała – fakty są takie, że kilka dni przed majówką, 25 kwietnia, minęło 20 lat od premiery "The Infamous" Mobb Deep (na zdjęciu). Każdy, kto ma za sobą choć elementarną edukację z amerykańskiego rapu, wie, jak istotny to album dla tamtej sceny. Nie, nie rewolucyjny. Prodigy i Havoc wyciągnęli, co najlepsze, z przeżywającego wówczas swój złoty okres nurtu ulicznego w Nowym Jorku i nagrali krążek bezbłędny od pierwszej do ostatniej sekundy, wiarygodny tekstowo, wzorcowo nawinięty i jeszcze lepiej wyprodukowany. No, esencjonalny, flagowy wręcz dla tamtego czasu.




Rzecz jasna, wpływ "The Infamous" sięga daleko poza Nowy Jork. Niewiele jest płyt, które odcisnęły równie silne piętno na polskiej scenie i ukształtowały pierwsze pokolenia warszawskich uliczników. Zresztą, czy o drugi album Mobb Deep tu tylko chodzi? Można by w ogóle powiedzieć, że nowojorski sposób rymowania, opowiadania historii i (przede wszystkim) produkowania zadecydował o obliczu pierwszych produkcji Volta, Molesty, Zip Składu, ale też nawijaczy z "jasnej strony". Gdy spojrzeć na krążki wydane w 1995 roku, okaże się, że wiele z nich to pozycje kluczowe dla naszych raperów.

"Dzieciak z Esende, nie wiedziałem kim będę / Pisałem pod Smif-N-Wessun, było pięknie" (Tede, "Kawałki tych snów"):






"Podkręć muzykę, bo właśnie leci Living Proof" (Grammatik, "Wiatruczas"):




"Czasy gdy żył Biggie, i żył Big L / W telewizji YO! MTV Raps, gdzie to dziś jest?" (Ero, "A pamiętasz jak"):




XX rocznica wydania "The Infamous" to dobry moment na playlistę poświęconą Nowemu Jorkowi w 1995 roku. Wśród nagrań trafiły się utwory przedstawicieli kluczowych wówczas kolektywów – Wu-Tang Clanu (Raekwon; ale przecież w tym samym roku wyszły też płyty GZA i Ol Dirty Bastarda!), D.I.T.C. (Big L) i Boot Camp Clik (Smif N Wessun). Przypominamy solidne jak na tamte czasy kawałki weteranów – Kool G Rapa i KRS One'a – oraz materiały debiutantów: AZ z Nasem, Group Home, Nine... Pośród nagrań pochodzących z pełnoprawnych albumów znalazło się też kilka singlowych jointów: słynne, wpisujące się w konflikt na linii Wschód – Zachód "Who Shot Ya" Notoriousa BIG (wydane jako b-side "Big Poppa"), "How High" Redmana, Method Mana i Erica Sermona (z soundtracku do "The Show") czy "The Return Of The Crooklyn Dodgers" Chubb Rocka, O.C. i Jeru The Damaja.