Artur Rawicz, 19.10.2009 / foto: Piotr Tarasewicz / CGM.pl

TAGI: tede, peja, molesta

"Spokojnie, to nie Zielona Góra"

Zamieszanie na sobotnim koncercie Molesty w Warszawie

Jak czytamy w jednej z relacji uczestnika sobotniego koncertu na stronach hip-hop.pl, na koncercie Molesty w warszawskim klubie The Fresh niektóre osoby zaczęły między sobą walczyć.

Pelson natychmiast przerwał koncert, ochrona zrobiła, co do niej należy a ze sceny dało się usłyszeć: "Dobra spokojnie, to nie Zielona Góra".

Następnie, według relacji z hip-hop.pl, Włodi zaczął nawijkę: "Zawsze wkurwiało mnie ze ludzie źle interpretują moje słowa "Nie upadłem nisko jak Tede", tu nie chodzi o to ze Tede upadł nisko, tylko Jacek nawijał na 3H "Nie upadłem nisko, nie gram disco" i ja tak samo jak on nie upadłem nisko".

Następnie członkowie Molesty powiedzieli "to chyba oczywiste po której stronie stoimy w tym konflikcie... po warszawskiej".