Karol Stefańczyk, 05.06.2015 / foto: materiały prasowe

TAGI: Karol Stefańczyk, WiMP, Gramy na czarno

CGM.pl i WIMP grają na czarno #14: Teksas

Szesnaście nagrań kumulujących kilka pokoleń hip-hopowców z Teksasu.

O Teksasie rapował niedawno na swojej płycie Mielzky. Ale to nie dlatego zdecydowałem się poświęcić najnowszą "Grę na czarno" muzyce z tego stanu USA. Inspirację znalazłem gdzie indziej – na wydanym właśnie albumie ASAP Rocky'ego. Raper ten nie pochodzi co prawda z południa Stanów (jest rodowitym nowojorczykiem), ale udało mu się na "At. Long. Last. ASAP" skompletować zwrotki od UGK, legendarnego duetu z Houston, który zakończył swoją działalność wraz ze śmiercią Pimpa C w 2007 roku.

To właśnie pod wpływem występu UGK (na zdjęciu) w "Wavybone" zdecydowałem się wrócić do teksańskiej sceny. Pomocny okazał się serwis WIMP dysponujący olbrzymią biblioteką nagrań z tamtego regionu (w tym takich, które już dawno nie są obecne w oficjalnym obiegu lub były wydane w głębokim podziemiu). Owocem tego jest poniższa playlista. Znalazło się na niej miejsce, oczywiście, dla Pimpa C i Buna B. Panowie pojawiają się wspólnie w dwóch wspaniałych nagraniach – "Front, Back & Side To Side" oraz "The Game Belongs To Me". Pierwszy pochodzi z albumu "Super Tight" (1994), a w XXI wieku wrócił do głośników za sprawą coveru T.I.'a dostępnego na słynnej płycie "King". Drugi, "The Game Belongs To Me", możecie znaleźć na "Underground Kingz", ostatnim wydanym za życia Pimpa albumie UGK (i moim zdaniem – najlepszym).




Pimp C i Bun B pojawiają się też w innych konfiguracjach. Ten pierwszy – w kończącym playlistę, solowym numerze "I'm Free". Ten drugi – gościnnie w "I Ain't Heard Of That", mocarnym bangerze z debiutu Slim Thuga, wyprodukowanego w dużej mierze przez The Neptunes "Already Platinum".




Rzecz jasna, Teksas to nie tylko UGK. W playliście składamy też hołd Scarface'owi, innej legendzie z Houston. Dowodem uznania, jakim od lat 80. po dziś dzień cieszy się ten świetny raper (i wybitny tekściarz), niech będą "Hand Of The Dead Body" oraz "Smile", nagrania powstałe w latach 1994 – 1997. W pierwszym usłyszycie gościnnie Ice Cube'a, w drugim – 2Paca. "Hand Of The Dead Body" ma jeszcze tę przewagę, że o porywający refren w tym utworze zadbał uwielbiany w Polsce Devin The Dude – MC, któremu oddajemy zresztą miejsce na spalony, skacowany "Cooter Brown" z 2004 roku.

Ale wróćmy do Scarface'a. Jego solowa kariera to jedno, ale nie można zapomnieć o wieloletniej działalności w pionierskiej grupie Geto Boys. W playliście przypominamy bodaj najsłynniejszy utwór tej grupy z lat 90., "Mind Playing Tricks On Me" (1991). W ogóle płyta "We Can't Be Stopped" to kawał historii, dobre zwrotki nie tylko Face'a, ale też Williego D i Bushwicka Billa – hardkorowych MC's, dla których pierwszych solowych nagrań też znaleźliśmy odrobinę przestrzeni.




Ostatnia wielka legenda Teksasu do DJ Screw, twórca techniki "screwed and chopped" oraz lider grupy Screwed Up Click. Więcej o tym zmarłym przedwcześnie, bo w wieku 29 lat DJ'u możecie przeczytać w artykule pióra Marcina Flinta w nowym numerze kwartalnika muzycznego "M/I" (http://sklep.monotyperecords.com/?1162,m-i-nr-3-wiosna-2015). My przypominamy jedno z nagrań z jego słynnego dwuczęściowego albumu "3 N The Mornin" oraz uzupełniamy jego pionierskie kompozycje utworami związanych z S.U.C. Big Mello (zmarł w wypadku w 2002 roku) oraz Z-Ro.

Ostatnia grupa wykonawców to ci, którzy zadebiutowali na rynku już w XXI wieku: Chamillionaire, Slim Thug, Mike Jones (wszyscy trzej: 2005) oraz Riff Raff (2014; tutaj  recenzja jego "Neon Icon").