
Łukasz Codziennik, 27.10.2009 / okładka
TAGI: Melanie Fiona
Melanie Fiona śpiewająca w metro
Zobacz klip w którym Melanie Fiona śpiewa w kanadyjskim metro
Pod koniec września ukazał się debiutancki album artystki. Krążek „The Bridge” pokazuje niezliczone sprzeczności jakie nosi w sobie Artystka. W jej żyłach płynie kanadyjska i karaibska krew, bywa zarazem silna i seksowna, melancholijna i wesoła. W jej muzyce pojawiają się zarówno soulowe jak i popowe brzmienia.
Urodzona w rodzinie emigrantów z Gujany, dorastała w starej części Toronto w domu pełnym muzyki. Fiona od początku czuła, że muzyka ją porusza. „Byłam jedną z tych małych dziewczynek, których postura i rozmiar wskazywały na wielki głos” – śmieje się, wspominając, że mogła śpiewać wszystko i wszędzie, każdemu kto chciał jej słuchać, właściwie od momentu, kiedy zaczęła mówić. „Mama, która podzielała moja miłość do muzyki, słuchała wszystkiego od The Ronettes po Whitney Houston. Ojciec za to pozwalał mi uczestniczyć w próbach zespołu, w którym grał na gitarze. Oboje byli dla mnie ogromną inspiracją”.
Od momentu kiedy została odkryta przez Carmen Murray z Title 9 Productions, Fiona żyła na walizkach śpiewając, pisząc, występując i odkrywając siebie jako artystkę. Miała okazję poznać blaski i cienie showbusinessu dzięki Michaelowi Michelowi i Carmen Murray. „Miałam szczęście, że znaleźli się w moim otoczeniu ludzie, którzy nauczyli mnie, że ciągłe doskonalenie siebie i rozwój jest właśnie tym, co czyni nas artystami”. Silne poczucie więzi rodzinnych znalazło przełożenie na zespół ludzi, jakim się otoczyła, włącznie z managerami Jay'em Brownem i Tyranem „Ty TY” Smithem z Roc Nation.
Mimo, że Fiona od wielu lat sama pisze piosenki i miała swój udział w powstaniu albumu Rihanny, to zaproszenie do współpracy Andrei Martin, znanej z pisania dla En Vogue, Angie Stone, Leony Lewis i wielu innych okazało się znaczącym wydarzeniem dla albumu. „Szybko nawiązałyśmy z Andreą nić porozumienia - mówi Melanie – Stworzyłyśmy bardzo osobisty klimat pracy, nawzajem się inspirując... Pomogło mi to bardzo jako artystce. Wzięła mnie pod swoje skrzydła i to było cudowne”.
Album został wyprodukowany przez Future Cat, Vada Nobles, Stereotypes, J. Phoenix, Peter Wide i Salaam Remi.
„To doświadczenie już się nie powtórzy -
twierdzi Fiona- nie będę ponownie debiutantką. Nigdy nie przestanę się
uczyć”. Cokolwiek się stanie, kiedy ukaże się „The Bridge” Melanie
Fiona jest gotowa to przyjąć. „Mam w sobie wiele pokory, cieszę się z
małych rzeczy w życiu i chcę, żeby ludzie o tym wiedzieli. Mam
możliwość występowania na scenie, ale chcę aby moja publiczność
wiedziała, że niczym się od nich nie różnię.
- DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
News
- Duży sukces Melanie Fiony
- Klip na dzień: Melanie Fiona - "Monday Morning"
- Klip na dzień: Melanie Fiona - "Bang Bang"
- Melanie Fiona freestyle
- Melanie Fiona śpiewająca w metro
- Teledysk: Melanie Fiona - "Ay Yo"
- Melanie Fiona chce drugi album
- J.Cole i Nas na płycie Melanie Fiony
- Melanie Fiona ponownie w Polsce
















