
Artur Rawicz, 18.12.2009 / foto: materiały prasowe
TAGI: BBC, Rage Against The Machine
Rage Against The Machine wyciszeni w BBC Radio
"Fuck you, I won't do what you tell me" – za brzydkie dla radiosłuchaczy?
Rage Against The Machine wykonywali w radio BBC jeden ze swoich najważniejszych numerów "Killing In The Name", ale nie udało im się zakończyć występu na żywo tak, jakby tego chcieli. Poszło o kontrowersyjne słowa pod koniec piosenki a przedstawiciele BBC czują się oszukani…
Okazją do wizyty RATM w programie BBC była akcja fanów w Wielkiej Brytanii, którzy w okresie przedświątecznym postanowili zaprotestować przeciwko hegemonii na listach najlepiej sprzedających się singli słodkich i miałkich kawałków serwowanych przez gwiazdy telewizyjnych programów (The X Factor). Zasady akcji są proste. Uczestnicy masowo kupują "Killing In The Name" tak, by ta stała się najlepiej sprzedającym się singlem na wyspach. W ten sposób chcą wyrazić swoją dezaprobatę wobec tego, co serwują im mejdżersi, producenci telewizyjni i radiowi schlebiający najniższym (ich zdaniem) gustom.
"Myślę, że ludzie mają dość przesłodzonych ballad trafiających na pierwsze miejsce listy przebojów. Potrzeba nam odrobinę anarchii" - stwierdził Tom Morello z RATM.
Pod koniec wykonywanej na żywo piosenki wokalista Zack de la Rocha zaczął śpiewać wers: "Fuck you, I won't do what you tell me". Czyli dokładnie tak, jak jest na płycie, ale zdaje się, że zupełnie inaczej, niż ustalono to z producentami programu… zatem występ natychmiast zdjęto z anteny…
Pracownicy BBC utrzymują, że muzycy formacji zobowiązali się do autocenzury utworu. Złagodzenie piosenki i usunięcie z niej wulgaryzmów było ponoć warunkiem występu na żywo. Jeśli tak, to znaczy że amerykanie niespecjalnie przejęli się tymi ustaleniami.
Okazją do wizyty RATM w programie BBC była akcja fanów w Wielkiej Brytanii, którzy w okresie przedświątecznym postanowili zaprotestować przeciwko hegemonii na listach najlepiej sprzedających się singli słodkich i miałkich kawałków serwowanych przez gwiazdy telewizyjnych programów (The X Factor). Zasady akcji są proste. Uczestnicy masowo kupują "Killing In The Name" tak, by ta stała się najlepiej sprzedającym się singlem na wyspach. W ten sposób chcą wyrazić swoją dezaprobatę wobec tego, co serwują im mejdżersi, producenci telewizyjni i radiowi schlebiający najniższym (ich zdaniem) gustom.
"Myślę, że ludzie mają dość przesłodzonych ballad trafiających na pierwsze miejsce listy przebojów. Potrzeba nam odrobinę anarchii" - stwierdził Tom Morello z RATM.
Pod koniec wykonywanej na żywo piosenki wokalista Zack de la Rocha zaczął śpiewać wers: "Fuck you, I won't do what you tell me". Czyli dokładnie tak, jak jest na płycie, ale zdaje się, że zupełnie inaczej, niż ustalono to z producentami programu… zatem występ natychmiast zdjęto z anteny…
Pracownicy BBC utrzymują, że muzycy formacji zobowiązali się do autocenzury utworu. Złagodzenie piosenki i usunięcie z niej wulgaryzmów było ponoć warunkiem występu na żywo. Jeśli tak, to znaczy że amerykanie niespecjalnie przejęli się tymi ustaleniami.
- DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
News
- Sex Pistols jak Rage Against The Machine? [video]
- "Mrs. Robinson" wraca!
- Świąteczny numer 1 na Wyspach
- Tom Morello słucha metalu
- Rage Against The Machine za darmo z gośćmi
- Ellie Goulding "Lights" debiutuje na #1 UK CHARTS!
- Tom Morello szykuje nowy krążek
- Morello znów wyda jako Nightwatchman
- BBC: Take That dalej na szczycie
- RATM latem
- Obiecujący artyści 2011 roku wg BBC
- "Family Guy" jak Rage Against The Machine
- Liam Gallagher uhonorował rekordzistkę Guinnessa
- RATM bojkotuje Arizonę
- Eksperymenty Bruce'a Springsteena
- Wygraj bilety na wielki sylwestrowy koncert w Sali Kongresowej
- Polacy W Finale Immigrant Song Contest























