Łukasz Codziennik, 25.01.2010 / foto: materiały prasowe

TAGI: Bloc Party, Pin Me Down

Członek Bloc Party solo

Gitarzysta zespołu Bloc Party, Russell Lissack jako Pin Me Down.

Na oficjalnej stronie duetu zapoznać można się z nagraniem "Time Crisis".

Kapela tym samym zapowiada wydanie debiutanckiego albumu. Grupę współtworzy jeszcze wokalistka, Milena Mepris.

Nieciekawie w szeregach Bloc Party zrobiło się w momencie, gdy perkusista, Matt Tong, oznajmił, że chce zrezygnować z muzyki.

- potrzeba nam przerwy, byśmy mogli nabrać dystansu do siebie, do muzyki i tego wszystkiego co się wokół nas dzieje. - powiedział pałkarz. - Mam nadzieję, że nasza regeneracja w końcu nastąpi  i wrócimy z głową pełną pomysłów. Mogę Was zapewnić natomiast, że Kele'a (wokalistę - przyp. red.) szybko usłyszycie, ponieważ jest pracoholikiem. Podobnie sprawa wygląda z Russellem i Gordonem. Jeśli chodzi o mnie, wątpię. Mam teraz na głowie inne sprawy.

Zamiary Kele'go Okereke bardzo szybko potwierdził na antenie BBC 1Xtra producent Hudson Mohawke.

- Kele nagrywa coś z ludźmi od Spank Rocka. Pewnie i ja coś tam dołożę, już prowadziliśmy wstępne rozmowy. Na efekty trzeba będzie jednak poczekać kilka miesięcy.

Ostatni, trzeci album, "Intimacy" w dorobku Bloc Party, ukazał się w 2008 roku. Kapela najprawdopodobniej zrobiła sobie przerwę.