Łukasz Codziennik, 28.01.2010 / foto: materiały prasowe

TAGI: Waka Flocka Flame

Na Waka Flocka Flame'a wydano wyrok

Ktoś chciał go sprzątnąć...

Raper dwukrotnie został postrzelony w zeszłym tygodniu (19 stycznia), kiedy na jednej ze stacji benzynowych tankował swój wóz. Na szczęście kule trafiły w ramię i choć Juaquin Malphurs ma złamane żebro, a pociski przeszły obok płuca - żyje. Teraz hip-hopowiec wyznał, że jest przekonany, że człowiek, który do niego strzelał był wynajętym zabójcą - ludzie, to was zszokuje, jednak został podpisany na mnie wyrok śmierci - powiedział na falach jednej z amerykańskich rozgłośni. - Jednak nie udało im się mnie uciszyć, ja nadal żyję. Niech słuchają tego ci, co chcą mojej śmierci.