
Łukasz Codziennik, 02.02.2010 / foto: materiały prasowe
TAGI: kate nash
Zmiany u Kate Nash
Nowy album Kate Nash będzie znacznie różnił się od debiutu
Krążek planowany jest na wiosnę tego roku. Nad produkcją dzieła czuwa Bernard Butler, były gitarzysta Suede (ostatnio współpracował z Duffy). Nowe kawałki mają wydźwięk bardzo dziewczęcy - Słuchałam sporo żeńskich grup z lat 60., formacji związanych z ruchem Riot Grrrl, trochę punk rocka - wyjaśnia wokalistka.
Na krążku usłyszymy m.in. "Kiss that Girl", "Do-wah Do", "You'll Never Listen to Me" i "Later On".
Jakiś czas temu informowaliśmy, że wokalistka nawiązała również kontakt z zespołem Metronomy w celu stworzenia kilku podziemnych, dance’owych kawałków.
- Zrobiliśmy kiedyś razem kilka kawałków i możliwe, że je w końcu wydamy - zdradziła Nash dla "Daily Star". - Nie ukaże się to jednak pod moim imieniem albo Metronomy, to będzie zupełnie inny, podziemny projekt.
Na krążku usłyszymy m.in. "Kiss that Girl", "Do-wah Do", "You'll Never Listen to Me" i "Later On".
Jakiś czas temu informowaliśmy, że wokalistka nawiązała również kontakt z zespołem Metronomy w celu stworzenia kilku podziemnych, dance’owych kawałków.
- Zrobiliśmy kiedyś razem kilka kawałków i możliwe, że je w końcu wydamy - zdradziła Nash dla "Daily Star". - Nie ukaże się to jednak pod moim imieniem albo Metronomy, to będzie zupełnie inny, podziemny projekt.
- DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
















