nme.com / Łukasz Codziennik, 19.04.2010 / foto: materiały prasowe

TAGI: the doors, Jim Morrison

Jim Morrison tuż przed śmiercią

Powstanie film inspirowany ostatnimi dniami życia lidera The Doors

Obraz nosi tytuł "The Last Beat", a jego reżyserem został Robert Saitzyk. Film nie może jednak wprost opowiadać o losach legendarnego wokalisty ze względów prawnych, dlatego historia ma być mocno inspirowana jego biografią. Głównym bohaterem będzie więc Jay Douglas, amerykański gwiazdor rockowy z początku lat 70. Akcja dzieje się w Paryżu, gdzie zmarł Jim Morrison. Zdjęcia do The Last Beat ruszą w październiku. W postać głównego bohatera wcieli się Shawn Andrews.

Całość może przypominać Last Days Van Santa, w którym podobnie odwołano się do postaci Kurta Cobaina.

Jim Morrison – jeden z najbardziej charyzmatycznych wokalistów przełomu lat 60-tych i 70-tych, archetyp magnetyzującego rockowego frontmana. To on był faktycznym założycielem grupy i autorem większości tekstów (poza zespołem realizował się również jako poeta), to jego twarz zdobiła większą część okładki debiutanckiego albumu i wreszcie to bez niego zespół The Doors dalej nie mógł istnieć.