Karol Stefańczyk, 18.06.2010 / foto: Piotr Tarasewicz

TAGI: macy gray

Macy Gray - ta niedobra Ameryka

Macy Gray zdradziła, że koncerty w Stanach Zjednoczonych są dla niej paskudnym przeżyciem.

Wokalistka o wiele bardziej ceni sobie występy w Wielkiej Brytanii, gdzie publiczność jest liczniejsza i życzliwsza piosenkarce. "W Ameryce czuję się ch**owo, podczas gdy na koncerty na Wyspach wpada 20 tysięcy ludzi i jest to naprawdę dobrze spędzony czas", powiedziała Gray dla "Daily Star".

Przypomnijmy, że Macy przymierza się do wydania swojego nowego albumu "The Sellout". "Kocham ten album. W ostateczności wyszedł on jak jeden wielki list miłosny do fanów", ujawniła artystka.