Karol Stefańczyk, 11.07.2010 / foto: materiały prasowe

TAGI: Kelis

"PETA to terroryści"

Choć Kelis spotykała się z wielokrotnymi atakami na swoją osobę ze strony PETA, wokalistka nie uważa, jakoby była z organizacją w stanie wojny.

W rozmowie z "USA Today" Kelis przyznała, że ataki PETA w pewnym momencie zaczęły ją męczyć i ona sama ma już dość zarzutów o wkładanie futer.

- Nie toczę wojny z PETA. Stałam się ich celem więcej niż jeden raz, to prawda. Ale z mojej strony nie oczekujcie już odpowiedzi, bo cała ta sprawa przestała mnie już bawić - zadeklarowała piosenkarka. - To są terroryści i w tym tkwi cały problem... Nie sądzę, żeby czyjekolwiek przekonania można było atakować w ten sposób. Jestem Amerykanką, mieszkam tutaj, mam swoje prawa i zostaję na swoim stanowisku.