Artyści wspierają Natalię Przybysz

Muzycy wystosowali list poparcia dla wokalistki, która wyznała, że dokonała aborcji.

2016.10.28

opublikował:

Inicjatorem listu są twórcy muzyczno-edukacyjnego projektu Rock’n’Roll i Demokracja. „Rock’n’roll i Demokracja wspólnie z muzykami polskiej sceny pragnie wyrazić wsparcie dla Natalii Przybysz. Wypowiedź Natalii to nie tylko swoisty coming out, to dowód na to jak wielkiej trzeba odwagi aby w środku Europy w XXI wieku odważyć się na takie wyznania”, czytamy w tekście. „W mediach społecznościowych kobiety coraz częściej chcą opowiadać o tym, że ich prawa są łamane, bo lekarze odmawiają im pomocy, gdy płód jest uszkodzony i zgodnie z prawem należy im się aborcja. Mówią, jak jeżdżą za granicę, żeby się wysterylizować, bo w Polsce to nielegalne. (…) Wszystkie kobiety muszą mieć mają prawo do decydowania o sobie i swoim życiu. Kobiety to nie przedmioty, to ich ciało i ich prawo do decyzji. Szanujmy to!! Natalia, wspieramy Cię, rozumiemy i życzymy wszystkiego najlepszego”.

Pod listem podpisali się: Małgorzata Ostrowska, Sara Brylewska, Agnieszka Olszewska-Kaczmarek, Sylwia Nadgrodkiewicz, Anna „Endzi” Klein, Jacek „Magilla” Kosiński, Walter Chełstowski, Przemysław „Jah Jah” Frankowski, Tomasz „Lipa” Lipnicki, Robert Brylewski, Włodzimierz „Kinior” Kiniorski, Andrzej „Kobra” Kraiński, Maciej Maleńczuk, Jarek Ważny, Adam „Nergal” Darski i Tymon Tymański.

„Nikt nie ma prawa mówić mi, co mam robić z własnym ciałem”, powiedziała „Gazecie Wyborczej” Anna „Endzi” Klein, wokalistka grupy The Moon. Z kolei Tomasz „Lipa” Lipnicki stwierdził: „Zygota to nie dziecko. Nie wszyscy to wierzący. Dla niektórych nauka oraz wolność zbudowana na jej wiedzy jest wyznacznikiem tego, co dobre i złe, nie dogmaty religijne”.

Przypomnijmy, że w weekendowym wydaniu „Wysokich Obcasów” pojawił się wywiad z Natalią Przybysz. Artystka otwarcie powiedziała, że dokonała aborcji na Słowacji, a całą historię opisała w piosence „Przez sen”.

To historia o aborcji. O uczuciach. O wpadce. Trafiła się ludziom dorosłym, rodzicom dwójki dzieci. Nie chcą teraz niczego zmieniać, zaczynać od początku. (…). Nie chcą szukać większego mieszkania. Teraz 60 metrów kwadratowych ze wszystkimi książkami i zabawkami dzieci jest trochę ciasne, ale jest OK”, powiedziała Przybysz.

Powyższe słowa spotkały się ze skrajnie różnymi reakcjami czytelników. Jedni ostro zaatakowali Przybysz w internecie, inni wyrazili solidarność, uzupełniając dobrze znany hasztag #czarnyprotest o inny: #jestemznatalia. 

 

Polecane