Mary J Blige - "Stronger With Each Tear"
nasza ocena:
TAGI: mary j blige
Czary Mary gdzieś wyparowały.
Jak to się stało, że na nowe płyty Mary J Blige już nie czekam z taka niecierpliwością, jak jeszcze kilka lat temu? Pamiętam, jak zachwycony jej płytą „No More Drama” z 2001 roku odwijałem z folii jej następny album „Love & Life”. A potem te ciarki na plecach, zwłaszcza przy singlu „Love At 1st Sight”. Dokładnie tak jak dwa lata wcześniej podczas słuchania takich „killerów”, jak „Family Affair”, „No More Drama” i „Dance For Me”. No ale wtedy Blige była głodna sławy. A jak wiadomo: „Bo artysta syty nie ma nic do powiedzenia. Chce picia i jedzenia, nie chce nic zmieniać. Artysta głodny jest o wiele bardziej płodny” - jak śpiewa Kazik.
Dziś Mary jest syta. No (niestety) ma innych producentów. Pamiętacie, kto pomagał jej w nagraniu „No More Drama” i „Love Life”? Dr. Dre, The Neptunes, Missy Elliott, Irv Gotti, Swizz Beatz, Rockwilder oraz P. Diddy i Mario Winans. To była klasa! Ale „To se ne vrati”. Bo dziś dla królowej R&B produkują Stargate, Darkchild, Pollow da Don czy duet Tricky Stewart & The-Dream – owszem, artyści zdolni i płodni, ale tak zapracowani i rozchwytywani, że w ich przypadku jakość przeszła w ilość; że zaczęli się powtarzać...
I to słychać na „Stronger With Each Tear”. Bo po obiecującym otwarciu w postaci intrygującego „Tonight” na mocno syntetycznym bicie, taki sam patent w „The One” już nudzi. Zwłaszcza, że większość utworów utrzymana jest w podobnym, średnim tempie. Dlatego tak bardzo na tym tle odróżniają się szybsze, bardziej dynamiczne kompozycje. Takie jak „Each Tear”, który co bardziej konserwatywnych fanów Blige może zszokować taneczno-popowym rytmem. A mnie się podoba. Choćby dlatego, że później jedynie energetyczny „Kitchen” wyrwał mnie na chwilę z letargu, w który wprowadziła mnie ta banalna, by nie powiedzieć – zwyczajnie nudna płyta. Na plus zasługują jeszcze jedynie Stereotypes, twórcy dynamicznej, bujającej „Good Love” z gościnnym udziałem T.I. I tyle...
Znamienne jednak, że najlepszą kompozycja na płycie jest umieszczona tu jako bonus, przejmująca ballada „Color” autorstwa Raphaela Saadiq, będąca tematem przewodnim niezwykłego i mającego szansę na wiele Oscarów filmu „Precious” (data polskiej premiery jeszcze nieznana). Ta trzecia gwiazdka właśnie za tę piosenkę.
Dziś Mary jest syta. No (niestety) ma innych producentów. Pamiętacie, kto pomagał jej w nagraniu „No More Drama” i „Love Life”? Dr. Dre, The Neptunes, Missy Elliott, Irv Gotti, Swizz Beatz, Rockwilder oraz P. Diddy i Mario Winans. To była klasa! Ale „To se ne vrati”. Bo dziś dla królowej R&B produkują Stargate, Darkchild, Pollow da Don czy duet Tricky Stewart & The-Dream – owszem, artyści zdolni i płodni, ale tak zapracowani i rozchwytywani, że w ich przypadku jakość przeszła w ilość; że zaczęli się powtarzać...
I to słychać na „Stronger With Each Tear”. Bo po obiecującym otwarciu w postaci intrygującego „Tonight” na mocno syntetycznym bicie, taki sam patent w „The One” już nudzi. Zwłaszcza, że większość utworów utrzymana jest w podobnym, średnim tempie. Dlatego tak bardzo na tym tle odróżniają się szybsze, bardziej dynamiczne kompozycje. Takie jak „Each Tear”, który co bardziej konserwatywnych fanów Blige może zszokować taneczno-popowym rytmem. A mnie się podoba. Choćby dlatego, że później jedynie energetyczny „Kitchen” wyrwał mnie na chwilę z letargu, w który wprowadziła mnie ta banalna, by nie powiedzieć – zwyczajnie nudna płyta. Na plus zasługują jeszcze jedynie Stereotypes, twórcy dynamicznej, bujającej „Good Love” z gościnnym udziałem T.I. I tyle...
Znamienne jednak, że najlepszą kompozycja na płycie jest umieszczona tu jako bonus, przejmująca ballada „Color” autorstwa Raphaela Saadiq, będąca tematem przewodnim niezwykłego i mającego szansę na wiele Oscarów filmu „Precious” (data polskiej premiery jeszcze nieznana). Ta trzecia gwiazdka właśnie za tę piosenkę.
- DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
News
- Mary J. Blige jak Led Zeppelin
- Mary J. Blige spoliczkowała męża [video]
- Mary J. Blige na jazzowo
- Klip na dzień: Mary J Blige - "I Am"
- Autobiografia Mary J. Blige jeszcze nie teraz
- Teledysk: Mary J. Blige - "We Got Hood Love"
- Mary J Blige z klipem do filmu (Video)
- Rihanna z dziewczynami w trasie
- Mary J. Blige i Drake w jednym klipie
- Mary J. Blige nagrała z Beyonce
- Lady Gaga i Robbie Williams z szansami na Oscara
- Gwiazdy zagrały dla Stinga
- Slash nagrał z Mary J. Blige
- Mary J. Blige wchodzi w aktorstwo
- Mary J. Blige opowiada o nowym albumie
- Mary J Blige sampluje Wu-Tang Clan
- Zapracowana Mary J. Blige
- Mary J Blige silniejsza na nowym albumie
- Nowy album Mary J. Blige



















