![]() CHYLIŃSKA - "Modern Rocking"
![]() Piotr Tarasewicz, 20.11.2009
![]() Przyznam szczerze, że do napisania recenzji płyty Agnieszki Chylińskiej zbierałem się od dobrych kilku dni. Ostatecznie do napisania jej właśnie dziś zainspirowała mnie bardzo poważna wymiana zdań na Facebooku, między muzykami, dziennikarzami i zupełnie zwykłymi znajomymi znajomych, którzy rozprawiali na temat tego czy Anita Lipnicka to dobrze zrobiła, że oceniła obecną twórczość Chylińskiej czy nie. Cóż, ile osób, tyle zdań, jak to z reguły w Polsce bywa, ale w tej rozmowie zdziwiło mnie jedno… Część głosów z Facebook’ a grzmi, że polscy dziennikarze muzyczni to się na muzyce nie znają więc nie powinni oceniać. A co to takiego znaczy być DZIENNIKARZEM MUZYCZNYM??? A co to takiego znaczy, znać się na muzyce??? No nie wiem, bo dla mnie na muzyce to powinien znać się muzyk, a nie do końca dziennikarz, który w zupełnie subiektywny sposób ma powiedzieć, czy dany produkt czy też dzieło podoba mu się i ewentualnie dlaczego. I znajomości nut czy umiejętności gry na basie czy perkusji do tego raczej nie potrzebuje. Dziennikarz moim skromnym zdaniem ocenić ma coś co albo mu się podoba, albo nie, z punktu widzenia przeciętnego słuchacza. Bo to dla niego pisze, a nie dla środowiska, co się zna (choć nadal nie pojmuje co to znaczy się znać w tym wypadku). I odpowiadając tu na pytanie Pani Menadżerki, czy recenzje płyty Chylińskiej w CGM-ie napiszą ludzie co się znają na muzyce i gatunku wykonywanym przez artystkę, odpowiadam jasno - nie wiem czy się znają, ale wiem, że słuchają muzyki i oceniają ją wedle swoich gustów. Bo o to chyba chodzi, prawda? I w taki właśnie sposób ocenię album „Modern Rocking” – bo fakt, że słucham muzyki bardziej lub mniej świadomie od 25 lat nie oznacza, że się na niej znam. Po prostu ją lubię i nie wyobrażam sobie, że można bez niej żyć...
Po pierwszym kawałku zrozumiałem, że „Nie mogę cię zapomnieć” nie było jedynie wygłupem. Zrozumiałem, że Bartkowi i Markowi udało się zrobić coś, w co nikt chyba nie wierzył – namówić jedną z najwybitniejszych rockowych wokalistek w Polsce do nagrania czegoś zupełnie nowego. Czegoś, za co na pewno wkurwi się na nią duża cześć jej wiernych fanów, a tzw. środowisko nie zostawi na niej suchej nitki. Bo komu jak komu, ale starej dobrej Chylińskiej śpiewanie o rzeczach zupełnie ludzkich, w sposób łagodny i zarazem przebojowy raczej nie przystoi. Tak czy inaczej, w drodze z biura do domu przesłuchałem „Modern Rocking” od deski do deski (co trudne nie jest bo płyta jest dość krótka) i stwierdziłem, że nic do nowej Chylińskiej nie mam. Co więcej jej przebojowa odsłona zupełnie mi się podoba. Może wielu osobom (tym co się znają na muzyce) ciężko będzie to przyznać, ale Agnieszka jako wokalistka udowodniła, że jest w stanie odnaleźć się w każdej sytuacji muzycznej. I za to należy jej się szacunek. Z bólem serca muszę za to powiedzieć, że troszkę rozczarowali mnie panowie z Planu B, których znam dobrze i fanem ich dokonań jestem praktycznie od zawsze. A czym? No trochę „Niebem”, bo jak słucham tego numeru, to jakoś tak nie wiedzieć czemu przed oczami mam Mike’a Skinnera i jego „Blinded By The Lights”. Nie to żebym oskarżał kogoś o plagiat, ale jak sami posłuchajcie, to zrozumiecie o czym mówię. jest w tym numerze coś z tamtego kawała... Czym jeszcze nie dogodził mi Królik i Piotrowski? No a tym, że część bitów na tej płycie jest tak bardzo przebojowa, że aż zbyt prosta. Choć to akurat jestem jeszcze w stanie wybaczyć, obserwując światowe trendy i na przykład takiego Pharrella Williamsa, który mam czasem wrażenie inspiruje się prostotą na poziomie disco polo (patrz np. „Give It To Me” z płyty Madonny).
”Modern Rocking” to po prostu, bardzo dobry, popowy album, których wciąż brakuje na polskim rynku, zalanym przez modną obecnie, wyrachowaną alternatywę, o której powiedzieć popowa nie byłoby grzechem, ale wzbudziłoby to na pewno obrazę wśród „naprawdę wielkich, prawdziwych twórców”:-) ![]() autor: watrosluchać
26-01-2010 01:41
autor: dawid b.
10-12-2009 23:06
autor: Kingdom
25-11-2009 16:58
autor: Popeliniarz
24-11-2009 15:35
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Mary J Blige - „Stronger With Each Tear”
Glassini
09.03.2010 Czary Mary gdzieś wyparowały. ![]() O.S.T.R. - „Tylko dla dorosłych”
Karol Stefańczyk
07.03.2010 Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że dłuższa praca nad albumem równa się wyższej jego jakości. ![]() Novika - „Lovefinder”
Glassini
04.03.2010 Polka potrafi. ![]() FEAR FACTORY - "Mechanize"
Robert Bronson / MA Webzine
28.02.2010 Pomiędzy metalem a industrialem. ![]() Corinne Bailey Rae - „The Sea”
Glassini
24.02.2010 Takie smutne, że aż piękne! ![]() Norah Jones - „The Fall”
CGM.PL
19.02.2010 Mroczne gitary zamiast słodkiego pianina. ![]() Shakira - „She Wolf”
Glassini
19.02.2010 Niespełniona muzyczna obietnica Kobiety-Wilkołaka. ![]() Los Pierdols - „1 ½”
Zbigniew Zegler
18.02.2010 Dalej niż Behemoth. ![]() Andrzej Piaseczny & Seweryn Krajewski - „Na przekór nowym czasom - Live”
Glassini
17.02.2010 Takimi płytami podbija się miliony. ![]() Natalie Imbruglia - „Come To Life”
Glassini
17.02.2010 Bezpretensjonalny muzyczny powrót pięknej Natalie… ![]() ![]() copyright by cgm.pl 2010
![]() |