Lao Che – „Wiedza o społeczeństwie”

Umiesz liczyć? Licz na Lao Che!

2018.02.17

opublikował:


Lao Che – „Wiedza o społeczeństwie”

foto: mat. pras.

Czy znacie jakieś dwie podobne do siebie płyty Lao Che? No właśnie – może muzycznie coś by się jeszcze znalazło, ale już tekstowo nie da rady. Każdy kolejny materiał nieposkromionej artystycznie załogi z Płocka to zupełnie nowy koncept, zupełnie nowa opowieść. Często w zaskakującym, ale zawsze najlepszym wydaniu. Tak jak „Wiedza o społeczeństwie”, do napisania i nagrania której inspiracją były przede wszystkim podziały w naszym kraju. A to wszystko z pasją zagrane i spięte brzmieniowo w logiczną całość najlepszą analogową produkcją Emade.

Na swoich albumach m.in. odkrywali już dla nas piękno i nieoczywistość rodzimej literatury („Gusła”), w odważny sposób oddawali hołd bohaterom największego zrywu narodowego w trakcie II wojny światowej („Powstanie Warszawskie”), grali muzykę do nieistniejących filmów („Soundtrack”), a ostatnio patrzyli na świat dorosłych oczami najmłodszych („Dzieciom”). Każda z ich siedmiu studyjnych płyt – wliczając najnowszą produkcję – to zamknięty, precyzyjnie wymyślony i przebojowo wykonany koncept, który – najczęściej porywa swoim polotem, a już na pewno intryguje i zmusza do myślenia.

Również „Wiedza o społeczeństwie” ma swoje „przesłanie”. Jak powiedział w jednym z wywiadów Hubert „Spięty” Dobaczewski, wokalista i lider zespołu, wspólnym mianownikiem nowych tekstów jest lęk o relacje panujące między ludźmi – zarówno jednostkami, jak i grupami. Nie trzeba być dyplomowanym socjologiem, żeby w tym zamyśle odnaleźć nawiązania do narastających podziałów politycznych i społecznych w naszym kraju. W tekstach z tej płyty nie znajdziemy jednak wyjaśnienia, jak doszło do tego rozłamu. Ani recepty, w jaki sposób zasypać ten rów.

W trzech piosenkach – chyba najbardziej dosłownie traktujących tytułowy temat – czyli „Kapitanie Polska”, „United Colours Of Armagedon” i „Polaku, Rusku i Niemcu”, Lao Che poruszają nie tylko temat naszej współczesnej polityki – wewnętrznej, ale również międzynarodowej. – Wiedza o Społeczeństwie” to saga o ludzkich perypetiach. Poczynania ludzi – ich słabości, obawy, wątpliwości, uczucia, spostrzeżenia i marzenia ukazaliśmy z perspektywy Człowieka, Polaka, Ziemianina – mówi Hubert, który sięga obficie po ograne hasła, (p)odgrzewa ograne stereotypy. Tyle że podaje je w nowej i świeżej literacko formie, która wzbudzi zazdrość nawet najlepszego dziennikarza, publicysty czy copywritera z agencji reklamowej.

„Bo dom dwupokojowy wczoraj ludowy, dziś kartonowo-gipsowy” – śpiewa więc Spięty w „Kapitanie Polska”, którego wzywa: „Przybądź i bądź – tak dla Hutsi, jak dla Hutu” ponieważ „Larum grają – Sowieci u bram Mordoru”. Ta perfekcyjna żonglerka zestawianymi ze sobą słowami naprawdę może się podobać. A już na pewno skłania do myślenia. Zwłaszcza, kiedy w tym samym utworze słyszymy: „Póty pióro i pęcherz trzymam, póty wierszem czyścić chce kapitańskie buty”. Z kolei w „United Colours Of Armagedon” puentuje: „Uchodźcą jestem – zmuszony uchodzić jestem, za kogoś kim nie jestem”. A jak podobają Wam się hasła: „Naszych dusz nie uratuje nawet Chrystus Plus” („Polak, Rusek i Niemiec”), „Twardy orzeł do zgryzienia” („Sen A’la Tren”) czy „Uwielbiam zapach benzenu o poranku” (Baśń Tysiąca i Jednej Nocki”)?

Muzycznie też jest bardzo dobrze – tym razem zespół, w składzie powiększonym o Karola Golę (saksofon barytonowy, klawisze, flet – m.in. Pink Freud i Jazzombie), sięga do brzmień mogących kojarzyć się z muzyką rozrywkową lat 80. Wszystko to podane jest jednak w charakterystyczny dla twórczości zespołu przetworzony sposób, nawiązujący do wielu gatunków muzycznych. Stąd obok porywającego dance-punka osadzonego na funkowym bicie („Kapitan Polska”), mamy też surowy hip-hop („Gott Mit Lizus”), jazz-rock („Polak, Rusek i Niemiec”), retro-pop („Spółdzielnia”), czy też reggae-dub ze słownymi odwołaniami do kultowej płyty „Nabij faję” Izraela („Sen A’la Tren”). A co powiecie na trochę tanecznych rytmów? Bo jest tu zarówno coś na bazie rocka (świetny singiel „Nie raj”), ale też bardziej klubowego grania („Szkolnictwo”).

Niby więc rozstrzał stylistyczny jest spory, ale jednak brzmienie „Wiedzy o społeczeństwie” okazuje się być bardzo spójne. A to za sprawą zdecydowanie bardziej analogowej, niż cyfrowej produkcji. Odpowiada (ponownie) Piotr „Emade” Waglewski oraz Filip „Wieża” Różański. Dość powiedzieć, że to „rozhuśtane”, oparte na wyraźnych rytmach granie dzięki takiej właśnie stylowej produkcji zyskało przebojowy, vintage’owy sznyt. Smak, w którym słodycz dźwięków archaicznych syntezatorów ładnie komponuje się z gorzkim brzmieniem „przybrudzonych” i surowych, rockowych gitar. Połączenie idealne – bez dwóch zdań!

Świetna, mądra i intrygująca płyta. Nie przegapcie jej.

Artur Szklarczyk

Ocena: 4,5/5

Tracklista:
1. Kapitan Polska
2. United Colours Of Armagedon
3. Nie Raj
4. Gott Mit Lizus
5. Liczba Mnoga
6. Polak, Rusek i Niemiec
7. Sen A’la Tren
8. Baśń Tysiąca i Jednej Nocki
9. Spółdzielnia
10. Szkolnictwo
11. Zbieg z Krainy Dreszczowców

  • CU Dare

    Taka tylko drobna uwaga: w trzecim akapicie od dołu:„Bo dom dwupokojowy wczoraj ludowy, dziś kartonowo-gipsowy” – śpiewa więc Spięty ” TU nie śpiewa Spięty tylko Fisz. I literówka w „Przybądź i bądź – tak dla Hutsi, jak dla Hutu” : – powinno być ” tak dla Tutsi, jak dla Hutu” Pozdro!

Polecane