1 NA 1: Artur Rawicz vs Toczek

"Łatki freestyle'owca trzeba się pozbyć albo umiejętnie nią zarządzić".

2017.08.31

opublikował:


foto: P. Tarasewicz

Gdyński raper ma za sobą setki stoczonych bitew freestyle’owych, na przestrzeni siedmioletniej kariery w podziemiu wydał sześć nielegali. W marcu Toczek zadebiutował w barwach labelu DistrictAREA krążkiem „Na granicy szaleństwa”. Po jego premierze artysta odwiedził nas, by pomówić m.in. o tym, dlaczego freestyle’owcy mają utrudnioną drogę na hip-hopowym rynku wydawniczym.

Łatki freestyle’owca trzeba się pozbyć albo umiejętnie nią zarządzić. Jeśli jesteś freestyle’owcem, osiągasz jakieś tam sukcesy, ale puścisz słaby materiał, to wtedy jest naprawdę źle. Jeśli puścisz dobry, to on i tak jest odbierany jako średni, bo to freestyle’owiec – uważa raper.

Zapraszamy do obejrzenia naszej rozmowy z Toczkiem.

 

Polecane