Arab czy Kizo? Wujek Samo Zło ma swojego faworyta


2021.03.06

opublikował:

Arab czy Kizo? Wujek Samo Zło ma swojego faworyta

fot. P. Tarasewicz

Zapowiada się ciekawy weekend dla fanów sportów walki. Jan Błachowicz zmierzy się dziś w nocy z Nigeryjczykiem Israelem Adesanyi na gali UFC 259, gdzie będzie bronił tytułu mistrzowskiego w wadze półciężkiej, który zdobył na UFC 253. W Polsce czeka nas gala Fame MMA, na której zobaczymy kilkoro zawodników wywodzących się z muzycznego świata. Swoje pojedynki stoczą dziś Zusje, Kubańczyk i Ryba, w walce wieczoru naprzeciw siebie staną Kizo oraz Arab, który w ostatniej chwili zastąpił kontuzjowanego Popka. Wujek Samo Zło ma już faworytów main eventów zarówno UFC jak i Fame MMA.

Tak sobie myślę, że Janek wygra swoją najbliższą walkę i tak samo Arab – ocenia szanse WSZ.

Przypomnijmy – Wujek ma za sobą walkę z Arabem stoczoną na gali FEN. Choć weteran rodzimej sceny dzielnie stawiał opór, musiał uznać wyższość młodszego rywala. W ubiegłym roku sporo mówiło się o ewentualnej walce WSZ z Jędkerem na Fame MMA. Raperzy mieli sobie w oktagonie wyjaśnić nieporozumienia po tym, jak Jędker oskarżył Wujka o zniszczenie jego kariery. Włodarze Fame’u deklarowali wówczas, że „wstępnie są zainteresowani”, ale finalnie do pojedynku nie doszło.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez wujek samo zlo (@wujek_samo_zlo)

Kizo i Arab wypowiadają się o sobie z szacunkiem, nie dbając o sztuczne podkręcanie atmosfery przed pojedynkiem. Bukmacherzy nie są w stanie wskazać faworyta, więc przy obu jego uczestnikach znajdziemy kurs 1,85. Arab także nie typuje zwycięzcy, ale wie jedno – walka zakończy się przed czasem.

Nie wiem, czy ja jego, czy on mnie, ale to starcie pachnie koleżeńskim nokautem – ocenił wczoraj Arab, publikując krótki film z przygotowań do pojedynku.

Znalezienie zastępstwa za Popka w ostatniej chwili nie było proste, ale Fame MMA zdołało zorganizować Kizownikowi nowego przeciwnika. Reprezentant chillwagonu dostał możliwość zmiany formuły i skorzystał z niej. Dlaczego?

Wiele takich pytań, wiele zażaleń, wiele prowokacji. Tak więc posłuchaj jeden z drugim. Nikt w cztery, a dokładnie w trzy miesiące nie jest w stanie nauczyć się parteru, bo jest to w ch*j ciężka dyscyplina. Ale przez te trzy miesiące mogę cały czas powielać ten sam schemat, cały czas robić tę samą robotę, wiedząc na kogo się przygotowuję. Wykonując cały czas tę samą robotę, nie dałbym się zaskoczyć swojemu przeciwnikowi, którym miał być Popek. A nawet gdyby, to wiem, że jego wytrzymałość fizyczna trwałaby tylko do jakiegoś czasu. Nawet gdyby był ten parter i ja bym z tego wyszedł, to i tak zakończyłbym tę walkę w stójce. I taki był plan i nagle wysypuje mi się przeciwnik. I co mam teraz zrobić? Wziąć gościa, nie oszukujmy się, każdy zawodnik FAME MMA z wagi ciężkiej jest lepszy w parterze niż stójce… Świetnym przykładem na to, jest to, że jak pojawiła się zmiana formuły na boks, to było bardzo wiele nazwisk, które finalnie nie chciały się ze mną zmierzyć w boksie. A ten kto mi pasował w FAME MMA, to nie mógł. Tak więc słuchajcie wszyscy specjaliści – dostałem możliwość walki w boksie, walczę w boksie. Szacun dla Araba, że zgodził się na to i chce ze mną wyjść. Z dwudziestu jak nie z trzydziestu osób, on i jeszcze tylko dwóch innych zawodników chce to zrobić – wyjaśnił Kizo.

Polecane


Share This