Britney Spears wydaje singiel mimo kurateli ojca


2020.12.04

opublikował:

Britney Spears wydaje singiel mimo kurateli ojca

Podczas trwającej już kilka miesięcy walki Britney ze swoim ojcem, o przerwanie kurateli nad nią, mówiło się, że wokalistka nie wróci do wstępów i nagrywania. Wczoraj jednak, w swoje 39. Urodziny, Brit wypuściła niepublikowany dotąd numer, zatytułowany “Swimming In The Stars”.

“Swimming In The Stars”, to pierwszy utwór wydany przez Britney od wydanej w 2016 roku płyty “Glory”.

Od dziś singiel kupić będzie można w postaci 12-calowej płyty winylowej. Fizyczna wersja dostępna będzie tylko i wyłącznie w sklepach sieci Urban Outfitters.

Britney Spears vs James Spears

Britney Spears od lat pozostaje pod opieką ojca. W 2008 po tym jak wokalistka przeszła załamanie nerwowe, ubezwłasnowolniono ją, powierzając kuratelę nad jej działaniami Jamesowi Spearsowi oraz prawnikowi Andrew Walletowi. W ubiegłym roku Wallet zrzekł się swojej funkcji i od tego czasu to ojciec Britney sprawuje całkowitą kuratelę nad jej majątkiem.

Media regularnie rozpisują się o problemach Britney z ojcem. Nie brak hipotez sugerujących, że wokalistka jest przetrzymywana siłą w domu, że ojciec dobiera jej przyjaciół i partnerów. Od czasu do czasu z obozu Britney płyną oficjalne zaprzeczenia, ale wygląda na to, że realna sytuacja jest bliższa temu, co piszą media, ponieważ wokalistka zwróciła się do sądu o uwolnienie jej spod opieki ojca. Prawnik artystki przekonywał wymiar sprawiedliwości, że ta boi się Jamesa Spearsa i zapowiadał, że dopóki sąd zdejmie z niej pieczy ojca, to wokalistka nie wróci na scenę.

Podczas ostatniego przesłuchania reprezentujący Britney przed sądem prawnik Samuel Ingham sugerował, że artystka i jej ojciec od dawna ze sobą nie rozmawiają. Prawniczka Jamesa Spearsa Vivian Thoreen ripostowała, tłumacząc, że odpowiedzialność za ten stan rzeczy ponosi Ingham, który sugerował Britney ograniczenie kontaktów z ojcem. Thoreen przekonywała również sąd, że Britney nie straciła swojego majątku głównie dzięki temu, za zarządza nim jej ojciec.

Tłumaczenia prawniczki Jamesa Spearsa przekonały sąd, który podtrzymał jego kuratelę nad córkę. Britney chciała przejść pod opiekę swojej managerki Jodi Montgomery, ale wymiar sprawiedliwości nie zgodził się na to, zaznaczając jednocześnie, że będzie się przyglądał sprawie i nie wyklucza zmiany zdania w przyszłości.

Jedną z osób wspierających Britney jest jej matka Lynne Irene Bridges, która oficjalnie uważa, że już czas, by córka uwolniła się od opieki jej byłego męża Jamesa.

Polecane


Share This