Dawid Podsiadło: Nie ma muzyki na martwej planecie. Muzyk przeznacza część dochodów z trasy na szczytny cel


2020.01.25

opublikował:

Dawid Podsiadło: Nie ma muzyki na martwej planecie. Muzyk przeznacza część dochodów z trasy na szczytny cel

fot. P. Tarasewicz / CGM.PL

Dawid Podsiadło po raz kolejny udowadnia, że los planety nie jest mu obojętny. Na profilu facebookowym artysty pojawił się post, z którego wynika, że część dochodów z rozpoczynającej się właśnie trasy zostanie przekazana na pomoc środowisku naturalnemu w Australii.

– To tak naprawdę datek, który przekazujemy jest także od Was i w Waszym imieniu – pisze Dawid.

Wokalista namawia fanów, by na koncert przyjechali na jego koncerty komunikacją miejską z biletami w formie elektornicznej.

– Pamiętajcie – nie ma muzyki na martwej planecie, więc w długim biegu (in the long run) opłaca się utrzymać naszą planetę Ziemię przy życiu – kończy swój wpis muzyk.

Drodzy Obserwujący!

Znowu ruszamy w trasę. „Leśna Muzyka” startuje już jutro, i z tej okazji mamy kilka ogłoszeń.
Jak wiecie, ostatnio to właśnie lasy na naszej planecie zostały mocno nadwyrężone ogromnymi pożarami.
Wiem, że oczekujecie od nas zaangażowania, bo też nie raz mówiłem o tym, jak ważne dla nas jest dbanie o środowisko.
Dlatego postanowiliśmy przeznaczyć część zysku z biletów które kupiliście na „Leśną Muzykę”, właśnie na pomoc środowisku naturalnemu Australii.
To tak naprawdę datek, który przekazujemy jest także od Was i w Waszym imieniu.
Pamiętajcie, że poza systemowymi zmianami w sposobie działania państw i korporacji, to właśnie nasze małe codzienne działania mają ogromne znaczenie, by naszej planecie żyło się lepiej. Na nasze koncerty przyjdźcie z biletami w telefonach – zeskanujemy je, więc nie ma potrzeby drukowania. Jeżeli to możliwe przyjedźcie komunikacją miejską, zamiast samochodami.
W naszym zespole, zarówno na trasie, jak i w codziennej działalności staramy się też pamiętać na co dzień o tym by segregować odpady, oszczędzać wodę, wyeliminować używanie jednorazowego plastiku i wiele innych drobnych rzeczy, które tylko pozornie wydają się bez znaczenia.
Jeśli macie dla nas jeszcze jakieś pomysły – piszcie. Inspirujmy się wzajemnie. My na pewno będziemy czytać, słuchać, szukać sprawdzonych informacji, co jeszcze możemy zrobić. To dopiero początek!
Pamiętajcie – nie ma muzyki na martwej planecie, więc w długim biegu (in the long run) opłaca się utrzymać naszą planetę Ziemię przy życiu.
Podsiad
Music Declares Emergency
#nomusiconadeadplanet

PS. Na koncertach będziecie mogli kupić plakaty „Leśnej Muzyki”, wyprodukowane na papierze pochodzącym z recyklingu z certyfikatem FSC (czyt: żadne drzewo nie ucierpiało przy ich produkcji). Cały dochód ze sprzedaży przeznaczymy na pomoc Australii.

 

Polecane

Share This