donGURALesko: „Dziwi mnie, że raperzy nie angażują się politycznie”


2019.11.07

opublikował:

donGURALesko: „Dziwi mnie, że raperzy nie angażują się politycznie”

fot. P. Tarasewicz

Pytając raperów przed kamerą o ich sympatie polityczne, bardzo często słyszeliśmy jedynie: „Nie interesuję się polityką”. Na ile jest to szczera deklaracja, a na ile stoi za nią obawa o to, by zdradzając swoje poglądy nie narazić się fanom, tego nie wiemy. Choć unikanie opowiadania się po którejś ze stron, jest częstym zjawiskiem, nie jest normą i nadal mamy do czynienia z tymi, którzy nie boją się otwarcie mówić, z kim sympatyzują, a z kim jest im nie po drodze. Jednym z takich artystów bez wątpienia jest donGURALesko, który nie boi mówić o swoich poglądach.

W wywiadzie udzielonym Filipowi Kalinowskiemu z Newonce DGE zapytany o to, dlaczego tak mało raperów komentuje wydarzenia na scenie politycznej, przyznaje:

Nie wiem, trochę mnie to dziwi. To powoduje, że polityka jest c****wa. Mam nadzieję, że to tabu minie, że my – nawet już jako Polacy, nie tylko artyści – nauczymy się kłócić w sposób cywilizowany. To jest istota polityki – spór. Jeden ma taki pomysł, drugi inny. O to tu chodzi!

Zdaniem poznańskiego weterana taka postawa świadczy o powszechnej niedojrzałości.

Nas – raperów, społeczeństwa, czynnie głosujących. Jesteśmy niedojrzali, nie potrafimy korzystać z tego narzędzia, jakim jest demokracja – ocenia artysta.

Gural podkreśla, że rolą hip-hopu jest nie tylko dostarczanie rozrywki, ale mówienie także o ważnych rzeczach.

To głos dany ludziom, którzy nigdy wcześniej go nie mieli – podkreśla autor „Latających ryb”.

Polecane