Dziarma pokazuje, jak wygląda jej leniwa niedziela na seksownych zdjęciach


2021.02.21

opublikował:

Dziarma pokazuje, jak wygląda jej leniwa niedziela na seksownych zdjęciach

fot. Instagram / @dziarmadziarma

Nie znamy wielu osób, które zapytane o ulubiony dzień tygodnia wskazałyby niedzielę. Ostatni dzień weekendu to raczej szansa, by dojść do siebie po piątkowo-sobotnich wojażach i nabrać sił na kolejny tydzień. To właśnie spędzanie niedziel zwykło się określać mianem leniwych. Dziś swoją lazy sunday chwali się Dziarma. Artystka opublikowała na Instagramie seksowne zdjęcia, tagując je #lazy i #sunday, ponadto na jej profilu na TikToku pojawiło się krótkie wideo, w którym reprezentantka labelu 2020 tańczy do hitu „Rockstar” DaBaby’ego i Roddy’ego Richa.

Sprawdź także: Dziarma wskazuje najprzystojniejszego polskiego rapera i opowiada o współpracy ze Szpakiem

Wokalistka i raperka przymierzała się w ubiegłym roku do promocji wydanej pod koniec 2019 bardzo dobrej epki „V”. Artystka miała wziąć udział w organizowanej przez PRO8L3M trasie Block Party x Łomża. Niestety, pandemia pokrzyżowała plany artystom, uniemożliwiając im realizację tych imprez. Koncerty mają się odbyć w tym roku. Wkrótce premierę będzie miał także hostowany przez PRO8L3M mixtape, na którym pojawią się m.in. artyści, którzy mieli brać udział w trasie. “Block Party Mixtape hosted by PRO8L3M” ma się ukazać w najbliższy piątek. Pierwszym singlem promującym materiał jest „Strange Days”.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez DZIARMA (@dziarmadziarma)

Przy okazji premiery „V” Dziarma spotkała się w naszej redakcji z Marcinem Flintem. – Tyle razy słyszałam: „kobieta, która śpiewa i rapuje, nie sprzeda się”. Zobaczymy – mówiła artystka, która po kilku latach funkcjonowania raczej na obrzeżach rynku zdaje się wreszcie iść po swoje. Po rozstaniu z Warnerem Dziarma wydała epkę, która miała być dla niej rozgrzewką przed dużą płytą. Tę zapowiadano pierwotnie na 2020, ale pandemia wywróciła świat do górny nogami, więc krążek dotychczas nie ujrzał światła dziennego.

W rozmowie z Marcinem Flintem Dziarma opowiada o życiu w Częstochowie, o tym, dlaczego nie czuje się produktem TVN-u, o swoich muzycznych inspiracjach oraz o przedmiotowym traktowaniu kobiet na scenie.

 

Polecane


Share This