Filipek: Szanuję tych, którzy nie zgadzają się z werdyktem. Sobota był dużo silniejszy niż ja


2020.11.22

opublikował:

Filipek: Szanuję tych, którzy nie zgadzają się z werdyktem. Sobota był dużo silniejszy niż ja

Podczas wczorajsze gali FAME MMA 8 Filipek stoczył bardzo wyrównaną walkę z Sobotą. Oglądając starcie ciężko było ocenić, kto zdobył większą ilość punktów – w parterze ewidentnie lepszy był Sobota, w stójce na pewno prowadził Filipek. Sędziowie jednogłośnie zdecydowali jednak o zwycięstwie rapera z Milcza. Decyzja nie do końca spodobała się wszystkim oglądającym walkę. Niedługo po starciu jedna z fanek pytała Sobotę czy ten zamierza odwoływać się od decyzji sędziów.

– Nie nie trzeba mieć, klasę, gdyby różnica była spora to werdykt byłby inny, a jest jaki jest @filipek1995 zasłużył – napisał Sobota.

Teraz o walce z Sobotą i decyzji sędziów, w filmie na Instagramie opowiada Filipek:

– Szanuję wszystkich, którzy nie zgadzają się z werdyktem. Ja jednak uważam, że był uczciwy, bo w stójce częściej trafiałem Sobotę. Muszę przyznać, że Sobota był dużo silniejszy niż ja i jak byliśmy w parterze to miałem duże problemy – przeswipe’owałem go ale kosztowało mnie to dużo siły. Bił bardzo mocno, czułem, że każdy jego cios wyrządza mi szkodę. W trzeciej rundzie dostałem w łuk brwiowy, w drugiej rundzie wybiłem sobie kciuk, przez co cała trzecia runda była jedną wielką improwizacją (…) Jeśli ktoś jest zawiedziony moją postawą to jest mi przykro, ale ja od zawsze mówiłem, że nie jestem fighterem z prawdziwego zdarzenia, trenowałem rekreacyjnie. MMA tak naprawdę trenuję od półtora roku (…) Dziękuję włodarzom, że mnie zapraszają. Dziękuję Sobocie za walkę, na pewno pokazał się z dobrej strony. I za kulturę osobistą, którą się wykazywał podczas całej gali.

 

View this post on Instagram

 

A post shared by Filip Marcinek (@filipek1995)

Polecane

Share This