Francophonic Festival 5


2011.02.06

opublikował:

Francophonic Festival 5

Francophonic Festival od samego początku kontynuuje ideę współpracy z polskimi artystami zainteresowanymi światem frankofońskim. Tym razem polskim akcentem jest Monika Brodka, która odniosła w 2010 r. największy z możliwych sukcesów – artystyczny i komercyjny. Proponując rozrywkową muzykę z najwyższej półki, Brodka, uciszyła wszelkich malkontentów i krytyków jej błyskotliwej kariery i nieokrzesanego talentu. Pewniejsza siebie i gotowa na artystyczne eksperymenty, artystka wróciła z bezkompromisowym materiałem, z którym utożsamia się od początku do końca.

Album „Granda” to muzyczny eklektyzm i niebanalne teksty, podszyta punkową energią symfonia dźwięków oraz słów. Brodka bawi się własnym głosem, pozwala mu płynąć w nowych kierunkach, czerpie także z tradycji folkowej, ale robi to w nowoczesny sposób, nadając całości klubowy sznyt. Sama mówi, że jeśli „Granda” to folk, to ten „z cyrku pod arkadami, połamany, poskręcany”. Los chciał, że na płycie „Granda” został umieszczony autorski utwór w języku francuskim, tak zaskakująco dobry i prawdziwy, że nie powstydziłaby się go gwiazda 1 edycji Francophonic Festival – Emilie Simon. Na tym etapie trudno powiedzieć czy to Francophonic inspirował Brodkę, czy to Brodka inspiruje dalszy rozwój festiwalu…

www.monikabrodka.pl

Oh La La! to zespół jednej z najlepszych wokalistek francuskiego rocka, Natashy Lejeune. Artyści zagrali w Warszawie na zakończenie 3 edycji Francophonic Festival w 2009 r. Klasyczny kwartet rockowy przypominający trochę francuskiego Franza Ferdinanda z dziewczyną na czele zachwycił publiczność festiwalową. Czas poszukiwań artystycznych zakończył się wydaniem we Francji pierwszej płyty zespołu nakładem wytwórni PIAS. Oh La La! przekształcił się w trio: Natasha na basie i wokalu, Benjamin Lebeau (The Film, The Shoes) na gitarze i maszynach plus perkusista. Oh La La! został okrzyknięty przez francuską prasę jako godny następca legendarnego zespołu Rita Mistsouko i zjawisko popu francuskiego od… dobrych kilku dekad.

O Natashy mówi się, że jest prowokująca, szalona i elektryzująca, ale nie pozbawiona francuskiego szyku i wrażliwości. Sam Katerine, idol francuskiej sceny alternatywnej, śpiewa z zespołem na pierwszym singlu – „Un poing, c’est tout”. Wysmakowana muzyka, którą serwuje nam Natasha, zachwyca nie tylko fanów czystej rock’n’

rollowej energii spod znaku Iggiego Popa, ale i wielbicieli elektronicznych brzmień.

www.myspace.com/myohlala

Poney Express. W 2005 r. wyszła trzecia płyta zespołu Louise Attaque, jednej z najjaśniejszych gwiazd francuskiej sceny rockowej.

Podczas triumfalnej trasy, Louise Attaque, zaprosił do współpracy zespół Tetard założony przez wokalistkę Annę Berthe. Po zawieszeniu działalności Louise Attaque, basista zespołu, Robin Feix stworzył z Anną zespół Poney Express. Formacja wydała w 2007 r. świetną płytę w stylu indie-folk-rockowym. W 2010 r. dołączył do nich Michael Garçon (były keyboardzista zespołów AS Dragon i Oh La La!) i perkusista Gerard Gacoin. We wrześniu 2010r., ukazała się druga płyta „Palladium” wyprodukowana przez Martina Rushenta (inżyniera dźwięku T-Rex, Fleetwood Mac czy Yes i producenta płyt The Human League). Muzyka zespołu ewoluowała w stronę Indie-pop i jest francuską odpowiedzią na muzykę The XX, będąc jednak stanowczo mniej depresyjną mieszanką. Poetyckie teksty w języku francuskim dodają uroku lekko psychodelicznym, sennym lecz nasyconym energią rockową, utworom.

www.myspace.com/poneyexpress

****

Pako Sarr zaczął karierę muzyczną w rodzimym Senegalu jako perkusista reggae i popularyzator jamajskich rytmów. Wielki saksofonista Manu Dibango powiedział mu kiedyś -„Pako, ty powinieneś śpiewać, to jest twój wielki talent”. Czas udowodnił, że były to prorocze słowa. Los skierował Paco do Francji, gdzie komponował i ćwiczył talent wokalny. Projektem Nomad Soul rozpoczął cykl koncertów we Francji i Afryce, ale też szybko został doceniony przez polskich artystów. W Polsce zaczął grywać z najlepszymi muzykami, poza Polską z Manu Dibango, Youssou N Dorurem czy Baba Malem. Piosenki Paco są wynikiem jego osobistej drogi od Dakaru poprzez Paryż, Marsylię, aż do Warszawy, w której znalazł życiową przystań. Emanują pozytywną energią do tego co piękne i wartościowe. Singiel „In my village” stał się szybko złotym przebojem, a Pako jest bez wątpienia najlepszym afrykańskim muzykiem w Polsce.**

www.pakosarr.com

Melissa Laveaux, Kanadyjka o korzeniach haitańskich, którą pamiętamy z charytatywnego koncertu dla fundacji Polska-Haiti 16 stycznia 2011 r. w Warszawie. Okrzyknięta muzyczną siostrą Tracy Chapman i Ayo., artystka nie tylko śpiewa, ale także gra na gitarze, często sobie akompaniując na koncertach. Muzyką zajmowała się od najmłodszych lat, a jej talent doceniono dość szybko. Jej pierwsza płyta wydana w prestiżowej wytwórni paryskiej Noformat (Gonzales, Mamani Keita, Ballake Sissoko/Vincent Segal) zatytułowana „Camphor and Copper” to zbiór pięknych akustycznych piosenek w języku angielskim, francuskim i kreolskim haitańskim. Odbiorcy doceniają niezwykły, charyzmatyczny głos o charakterystycznej barwie i niebanalne teksty. Muzyka Melissy ma w sobie to „coś”, co najprościej mówiąc, przyciąga. To głos tolerancji, miłości i wolności. Wychowana w Kanadzie Melissa jest symbolem nowoczesnej frankofonii i syntezy w świecie rozpadu. Nie wybiera między językiem francuskim czy angielskim, ale tworzy z powodzeniem w obu.

www.melissalaveaux.com

Feloche, to Francuz, któremu Paryż i Francja nie zapewniły wystarczającej dawki Frankofonii. Poszukiwania muzyczne zaprowadziły go aż za ocean, do Luizjany. Tam w muzyce cajun odnalazł ślady francuskich imigrantów i wymyślił nową formę muzyki korzennej.

Mistrzowsko połączył muzykę cajun i bliską jej zydeco z elementami rocka, funku, dubu. Zaczerpnął również inspirację z romantycznej muzyki rosyjskiej, bałkańskiej i cygańskiej.

Instrumentarium charakterystyczne dla muzyki cajun to przede wszystkim skrzypce i akordeon, lub tak jak w przypadku Feloche – mandolina.

Debiutancka płyta Feloche „La vie cajun” wzbudziła zachwyt nie tylko wielbicieli korzennych brzmień, ale również piosenki Made In France i nowych brzmień. Płyta została wydana przez kultowy już label Ya Basta, stworzony przez założyciela Gotan Project – Philippa Cohena Solala, a Feloche został okrzyknięty przez krytyków jednym z najciekawszych debiutów francuskiej sceny muzycznej 2010 r.

Można śmiało powiedzieć, że artysta przenosi muzykę z okolic Nowego Orleanu w XXI w., podobnie jak Gotan Project robi to z tango.

Rewelacyjny duet z muzyczną legendą z Nowego Orleanu, Dr Johnem, potwierdza, że Feloche to artysta uniwersalny. Tworzy muzykę barwną, taneczną, nieco szaloną i wciągającą – podobnie jak Paryż z którego się wywodzi.

www.myspace.com/feloche

Francophonic Festival jest organizowany przez Come4Event we współpracy z Klubem Stodoła, Good Music Productions, Trinity Entertainment, Ambasadą Francji, Ambasadą Kanady i Miastem Stołecznym Warszawa.

Francophonic Festival 5 – koncerty w klubie Stodoła

Otwarcie Festiwalu:

Monika Brodka – Oh La La! – Poney Express

18 marca 2011

Muzyka świata frankofońskiego :

Pako Sarr – Melissa Laveaux – Feloche

19 marca 2011

Klub Stodoła

Otwarcie drzwi: 19:00

Ceny biletów na koncerty: 65 zł (przedsprzedaż), 75 zł (w dniu koncertu)

Punkty sprzedaży biletów: Kasa klubu Stodoła (ul Batorego 10, 22 825 60 31, czynna: pn-pt 9:00-21:00, sob 9:00 14:00) oraz www.eventim.pl.

Polecane

Share This