Gedz: „Wyrzucili wyrzucili mnie z pracy za jakąś bzdurę. Stwierdziłem, że nie idę już do roboty i idę w rap”


2014.10.14

opublikował:

Gedz: „Wyrzucili wyrzucili mnie z pracy za jakąś bzdurę. Stwierdziłem, że nie idę już do roboty i idę w rap”

W sieci pojawił się wywiad z Gedzem, w którym raper opowiedział o genezie tytułu swojego tegorocznego mixtape`u „Satori”. Wziąłem to określenie z buddyzmu. Satori to rodzaj przebudzenia, wyjścia z letargu – tłumaczy Gedz. Raper odnosi tytułowe „Satori” do swojego życia przyznając: Miałem rewolucję, w grudniu rozstałem się z dziewczyną po pięciu latach. Potem wyrzucili mnie z pracy za jakąś bzdurę. Stwierdziłem, że nie idę już do roboty i idę w rap. Raper przyznaje, że nie zawsze jest łatwo i czasem „bez przelewów zęby idą w ścianę”. Gedz dostrzega przy tym sporo zalet swojej decyzji, więcej o niej mówi w poniższym wywiadzie.

24 października ukaże się płyta Gedza zatytułowana „NNJL” („Niebo nie jest limitem” – przyp. red.).

{program-muzyczny}

Tagi


Polecane

Share This