Gitarzysta Slayer wciąż się leczy


2012.07.23

opublikował:

Gitarzysta Slayer wciąż się leczy

W lutym ubiegłego roku u Hannemana wykryto rzadką bakterię necrotizing fasciitis. To odmiana paciorkowca, nazywana często „mięsożerną bakterią”. Choroba ta dosłownie „pożera” kolejne narządy, prowadząc do zupełnego zniszczenia ludzkiego organizmu. Hanneman nabawił się choroby po tym, jak został ugryziony przez pająka.

Gitarzysta przeszedł jakiś czas temu operację prawego ramienia, ale muzyka czeka jeszcze długa rehabilitacja, nim ręka powróci do pełnej sprawności.

– Jeff pracuje nad swoimi umiejętnościami gry na gitarze, to zajmuje troche czasu. Ćwiczy mięśnie, aby były cały czas w ruchu. Może grać, ale nie przez długi czas. Jak to zawsze bywa przy uszkodzeniach nie tylko mięśni, ale też nerwów, potrzeba czasu, by odzyskać pełnię funkcji – powiedział basista i wokalista Slayer Tom Araya w rozmowie z Billboard.com.

Araya pochwalił gitarzystę Exodus, Gary`ego Holta, który zastępuje Hannemana na koncertach Slayer. – Mimo wszystko brakuje Jeffa. „Siedzisz w tym 30 lat, powinieneś tu być”, myślę sobie sobie, gdy patrzę na scenę – dodał.

Polecane

Share This