Kasta o wyborach i podziałach: “Tak długo jak jesteś stąd, jesteś moim bratem”

"Opanujcie się ludzie, zanim podzielą nas głębiej niż politycznie" - apeluje Waldemar Kasta.


2019.05.28

opublikował:

Kasta o wyborach i podziałach: “Tak długo jak jesteś stąd, jesteś moim bratem”

fot. P. Tarasewicz

Po wyborach do europarlamentu dużo mówi się o podziałach w Polsce – wschód zagłosował inaczej niż zachód, wykształceni inaczej niż ci niewykształceni, mieszkańcy małych miejscowości inaczej od tych zamieszkujących miasta.

Nie dzielcie Polski na pół. Nie dzielcie się na tych i tamtych, lepszych i gorszychkomentował Saful.

W podobnym tonie do reprezentanta Dixon37 wypowiada się Waldemar Kasta. Artysta opublikował na swojej facebookowej tablicy post, w którym deklaruje, że sympatie polityczne nie mają dla niego znaczenia. – Tak długo jak jesteś stąd, jesteś moim bratem – pisze Kasta. Pełny wpis artysty prezentujemy poniżej.

Dalibyście już k***a spokój z tym dzieleniem Polski. Mapy podziału, słupki, wykresy. Inteligentni czy nie – tacy jesteśmy, a nie było nas jeszcze tak dawno. Ten kraj jest “wolny” zaledwie 30 lat i kiedy miało się niby wyrównać strzelanie w potylicę przez 400 lat?

Tym podkręcaniem i pie***leniem o ewentualnych podziałach niczego dobrego nie uczynicie. Jaki koń jest, każdy widzi, ale może jeszcze ujedzie ta nasza szkapa, wioząc i tych, i tych – jak się w końcu podzielicie na amen – zdechnie jak pociągowe na Krupówkach.

Diaboł chichocze, czego na bank nie można powiedzieć o żyjących powstańcach i kombatantach. Po co walczyli? Żeby zły dwupartyjny system w nowej erze znów doprowadził do rozpadu? Nie interesuje mnie, czy głosowałeś na PiS, żeby wyrzucić cię ze znajomych. Nie interesuje mnie, czy jesteś za KE, aby brandzlować się nad tym, że tamtych kupili. Tak długo jak jesteś stąd, jesteś moim bratem/siostrą – głupim czy nie. Tak długo jak chcesz do Niemiec lub Rosji kosztem tylu poświęceń sprzed lat – już mniej.

Opanujcie się ludzie, zanim podzielą nas głębiej niż politycznie. Ci czy ci wy****ą was tak samo – różnica jest jedynie w umiejętności posługiwania się sztućcami przy stole – a ty wielki uczony indywidualisto będziesz w czasie ”W” otoczony rzeczonymi półgłowymi krajanami, bo przez przypadek większość ze znienawidzonych przez ciebie wsi i stadionów nie spieprzy stąd „na emigracje”, broniąc również twojego kraju.

Mam w dupie co pomyślisz o mnie – pomyśl o tym, że zgody na eskalację tego sztucznie pompowanego podziału według mnie mimo różnic światopoglądowych być dla dobra kraju zwyczajnie nie może.

Polecane