Kizo kontra Popek w walce wieczoru na gali Fame MMA 9


2021.02.05

opublikował:

Kizo kontra Popek w walce wieczoru na gali Fame MMA 9

Już 6 marca tego roku odbędzie się kolejna, dziewiąta gala Fame MMA. W sieci właśnie pojawił się trailer, który odsłania wszystkie karty nadchodzącego wydarzenia. Potwierdza on pojawiające się od kilku miesięcy spekulacje – na Fame MMA 9 dojdzie do starcia dwóch raperów: Kizo będzie walczył w oktagonie z Popkiem. Reprezentant chillwagonu stoczy swój drugi pojedynek (na koncie ma przegraną przez nokaut z Marcinem Makowskim). Popek natomiast ma na koncie wygraną ze Stiflerem. Pojedynek Kizo kontra Popek będzie walką wieczoru podczas marcowej gali Fame MMA 9.

SPRAWDŹ TAKŻE: Borixon zamawia Kizo Burgera i Borygo Burgera. Nie takiej odpowiedzi oczekiwał

Walkę wieczoru stoczą także Kacper Blonsky oraz Sylwester Wardęga, który tym samym zadebiutuje w Fame MMA. Kubańczyk, który ma na koncie dwie wygrane walki, powalczy o pas w kategorii 84 kilogramów z Marcinem Malczyńskim. Do klatki wróci także Zusje, znana niegdyś pod pseudonimem Luxuria Astaroth. Dotychczas Zusje stoczyła dwie walki na Fame MMA – jej przeciwniczkami były Marta Linkiewicz oraz Dagmara Szewczyk. Teraz stoczy bój z Kamilą „Kamiszką” Wybrańczyk, dziewczyną boksera Artura Szpilki.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez (@kamiszkolandia)

Tymczasem Filipek, który niedawno zmierzył się z Sobotą na gali Fame MMA 8, opowiedział o swojej kontuzji. Raper po walce miał do siebie spore pretensje. Przyznał, że nie zaprezentował się z najlepszej strony, a w dodatku nabawił się kontuzji, której skutki odczuwa do dziś. Co gorsze, czeka go operacja, a po niej rehabilitacja. Inaczej nie będzie w stanie uprawiać sportu.

Muszę mieć operację i rehabilitację po niej, by wrócić do startu. Po 20 stycznia będę mądrzejszy, bo może mi się uda dość szybko na NFZ, by nie bulić kupy siana za prywatę. Kontuzja jest o tyle dziwna, że nie przeszkadza mi mega mocno w życiu codziennym, ale połowa ćwiczeń siłowych mi odpada i kulanki, więc tak naprawdę ciężko się przygotować na sto procent. A tylko tak ma sens startować. Coś tam obecnie ćwiczę, ale to tylko po to, by się nie zastać i z ogromną ostrożnością. Dla niewtajemniczonych – ułamany obrąbek stawu – komentuje raper.

OBSERWUJ NAS NA FACEBOOKU

Polecane


Share This