Massey o Tede: „W końcu od kogoś w pipę wyrwie”


2014.05.29

opublikował:

Massey o Tede: „W końcu od kogoś w pipę wyrwie”

TDF po publikacji naszego „Programu Muzycznego” wdał się w kilka internetowych przepychanek m.in. z Pezetem i Borixonem.

Zdaniem Massey na hip-hopowej scenie dzieją się „strasznie dziwne rzeczy”. „Na pewno to wszystko nie idzie w dobrą stronę, jeśli >> legenda << naszej sceny zachowuje się jak kretyn, tym samym dając przykład młodym kotom, wchodzącym do rap gry, że mogą do każdego robić problem bez totalnie żadnych konsekwencji, a także bez żadnego szacunku do starszych kolegów po fachu”, napisał.

Massey twierdzi, że wypowiedzi Tedego mogą się na nim w końcu zemścić – „i tak skończy się ten jego pierdolony cyrk pod tytułem Kurt Rolson”. „Typ ma strasznie mega chujowy patent na marketing i promocje swojej obsranej tandetnej płyty”, dodaje. „Zaczepiać ludzi i kręcić słabe afery (ile to już ich było, nie sposób zliczyć), żeby zrobić promo płyty i dobrze ją sprzedać – to jest już żenua”.

Polecane

Share This