Najbardziej kontrowersyjny tytuł w historii?


2013.02.13

opublikował:

Najbardziej kontrowersyjny tytuł w historii?

Michał Kisiel to debiutujący raper, który swojej nadchodzącej płycie postanowił nadać bardzo kontrowersyjny tytuł. W Polsce, kraju, gdzie zdecydowana większość obywateli deklaruje swój katolicyzm i przywiązanie do Kościoła nazywanie swojej twórczości „Pismem Świętym” może spotkać się z oburzeniem ze strony społeczeństwa. Czy tak właśnie będzie?

Czy istnieją symbole, których nie można naruszać nawet w kontekście twórczości artystycznej? W 1994 roku brytyjska grupa Maniac Street Prechers, wydała swój album „The Holy Bible” który do dzisiejszego dnia przez niektórych uważany za jeden z lepszych w historii alternatywnego rocka.

Sama tematyka tekstów napisanych na ten krążek mocna kontrastowała z tytułem. Samobójstwo, szaleństwo, faszyzm czy holokaust to tylko niewielka część przykładów oddających charakterystykę utworów napisanych na „The Holy Bible”. Czy artystom świadomie zależało na wywołaniu kontrowersji, a może chcieli przekazać coś więcej?

Przy „Piśmie Świętym”  należy również postawić to pytanie. Jeden z singli promujących to wydawnictwo poruszał temat samobójstwa, w innym z kolei autor stawiał pytanie: kto widział diabła?

Żaden z wymienionych utworów nie zawierał jednak niesmacznych herezji. Przedstawiane w nich były jedynie wątpliwości artysty związane z sensem istnienia, tworzenia, czy pozornego banału tj. bycia dobrym człowiekiem. Wątpliwości pojawiają się tam, gdzie jest poszukiwanie odpowiedniej drogi przez autora.

„Pismo Święte”  zapowiadane jest jako album  konceptualny. Bardzo możliwe że reszta utworów będzie oscylowała wokół podobnej tematyki. Czy będzie to tylko starannie przygotowana prowokacja, czy może oryginalny pomysł na album, który będzie niósł za sobą głębsze treści dla słuchacza? Tego dowiemy się już 15 lutego, w dzień premiery. Tak, czy inaczej – jest na co czekać.

Tagi


Polecane

Share This