„Najbiedniejsi ludzie muszą ubierać się w najbardziej kosztowne ciuchy, aby zakryć swoją biedotę”


2020.08.20

opublikował:

„Najbiedniejsi ludzie muszą ubierać się w najbardziej kosztowne ciuchy, aby zakryć swoją biedotę”

fot. Ela Siedlak

Na Facebooku Sariusa ukazał się dziś emocjonalny wpis, w którym raper stara się przekonać swoich fanów do tego, że żadna praca nie hańbi. Miejsce pochodzenia, zawód, który się wykonuje czy markowe ciuchy nie mają znaczenia. „Chcę dać Ci do zrozumienia, że to wszystko w tym kraju wcale nie kręci się wokół Warszafki, chociaż na to wygląda w internecie, bo większość social gówna spływa akurat stamtąd” – pisze Sarius. Poniżej znajdziecie całą treść postu. Zachęcamy was do przeczytania do końca.

– Tak jak Ci powiedziałem Dziewczyno: żadna praca nie hańbi i to żaden wstyd mieć przez pewien czas w swoim życiu prostą, czy nawet postrzeganą jako gorszą, robotę albo i przez całe życie. Dzisiaj masz na plecach kamizelkę i napis „serwis porządkowy” w pendolino tak jak ja miałem plakietke „w czym mogę pomóc uczę się, Mariusz” w samsungu, tak jak wtedy jak robiłem na myjni i przyjechało zarzygane auto i całym sobą nie chciałem tego sprzątać ale musiałem, bo trzeba cokolwiek by się nie robiło robić to solidnie do końca, ale i w duchu wiedzieć I WIERZYĆ W TO, że to obecne położenie to tylko etap przejściowy – wiem że Wy też macie swoje indywidualne poczucie wyjątkowości, własnego artyzmu, bo kurwa artystą możesz być we wszystkim – sam znam artystów, rzeźbiących w metalu czy na przykład ślusarzy zajebistych albo Gości artystycznie łamiących nosy – to powietrze naszpikowane jest szansami dla Ciebie! Wszystko jest tymczasowe.

Piszę to do Was żebyście nie frustrowali się flexem i ciuchami z Vitkaca, bo najbiedniejsi ludzie muszą ubierać się w najbardziej kosztowne ciuchy aby zakryć swoją biedotę.

Chcę dać Ci do zrozumienia, że to wszystko w tym kraju wcale nie kręci się wokół Warszafki, chociaż na to wygląda w internecie, bo większość social gówna spływa akurat stamtąd. Przez to czasem może Ci się wydawać, że znalazłaś się w środowisku, w którym trzeba być kimś a raczej mieć jakieś buty, i gdy nie masz pieniędzy na to lub po prostu nie lubisz się uzewnętrzniać wśród debili to jesteś skazana na społeczne obśmianie czy alienację.

Musisz wiedzieć, że ja jak i cała reszta moich rapowych ziomali naprawdę z „1 ligi rapu” wspieramy Cię i nas też pewnie niejednokrotnie nazwano już wieśniakami, śmieciarzami i tak dalej w zderzeniu z ICH światemq. Ale kiedy już tacy jak Ty – MY pojawiamy się u nich na salonach to zalega cisza. My dla nich jesteśmy nieobliczalni i prości. Boją się niepasujących pikseli.
Dlatego całym sercem jestem z Wami wszystkimi, z tymi „spoza”, z tymi których nie ma na zdjęciach na tych zamkniętych imprezkach dla elit, wśród tych kółek wzajemnej masturbacji nad sobą.

Sarius wieśniak jest z Wami, jak to kiedyś nazywała mnie większość tych co teraz biją mi piątki, tak jak moja Babcia była sprzątaczką w moim bloku i to jest robota taka jak i moja tak w mojej obecności nikt nie będzie komentował wartości kogokolwiek na podstawie wykonywanego zajęcia – i to jest też powiedzenie dla Ciebie do powtarzania do lustra.
Co by Ci te jebane pajace nie powiedziały nie daj wytrącić się z uwagi w biegu po Twój cel.

Za 5 lat będą Cię całować po rękach. Jak te wystraszone dziś co mnie muszą gdzieś zaprosić, bo ich umowa do tego zobowiązuje.

Jesteśmy z Tobą. Oni boją się nas.
ANTIHYPE 🌑
PS1 Dziękuję całej załodze Wars za darmowego schabowego z wyborną kapustką na kwaśno nie słodko jak lubię, ale zwłaszcza Tobie za rozmowę i pamiętaj co Ci ten wydziarany chory gość powiedział, może znajdziesz
PS2
Całym sercem pozdrawiam też Warszawę: Karata, Olka HDSa z Ochoty, FREE BGU, pozdrawiam Pewną Pozycję, Wowa i całą resztę wszystkich Warszawiaków mi znanych. Szacunek

 

Tak jak Ci powiedziałem Dziewczyno: żadna praca nie hańbi i to żaden wstyd mieć przez pewien czas w swoim życiu prostą,…

Opublikowany przez Sarius Czwartek, 20 sierpnia 2020

Tagi


Polecane


Share This