Oskar: „Gdy tylko usłyszałem wokal pani Marleny, od razu wiedziałem, którą historię chcę tu położyć”


2020.03.28

opublikował:

Oskar: „Gdy tylko usłyszałem wokal pani Marleny, od razu wiedziałem, którą historię chcę tu położyć”

fot. Jakub Suwak Suwiński

„Art Brut 2” drugi tydzień z rzędu otwiera zestawienie najchętniej kupowanych płyt w Polsce. Koncertowa premiera wydawnictwa musiała zostać odłożona na później (Oskar i Steez pojawią się na trasie Block Party x Łomża, ale na właściwą trasę PRO8L3Mu poczekamy do jesieni), dlatego artyści promują wydawnictwo w mediach społecznościowych, przytaczając historie kolejnych kawałków. Najnowsza opowieść dotyczy piosenki „Zadzwoń do mnie” zainspirowanej identycznie zatytułowanym utworem Marleny Drozdowskiej.

Romansowało się tu i tam, a że nam pewne rzeczy w ogóle nie przeszkadzają to bywały i takie akcje. Na graty co prawda jeszcze nie trafiłem, więc wszystko przede mną 😉 Gdy tylko usłyszałem wokal pani Marleny, od razu wiedziałem, którą historię chcę tu położyć. Najpierw wymyśliłem refren, który finalnie wjechał na zakończenie numeru. Napisałem i testowo nagrałem prewkę, która była dłuższa i zawierała sporo zbędnych szczegółów, więc potem po prostu okroiłem ją pozostawiając mięso. Wysokich kwalifikacji i kompetencji popartych przygotowaniem praktycznym życzę wszystkim – komentuje Oskar.

Sprawdź też: Quebonafide o swoich gościach. Kto jest jego faworytem, a kto „inspirującą młodą postacią”?

Ideą „Art Brut 1” i „Art Brut 2” nigdy nie było samplowanie polskich wokali, a po prostu polskiej muzyki minionych dekad. Co nie oznacza, że jak nie trafiliśmy na jakieś perełki przy jednym lub drugim materiale, to nie kusiło żeby je wykorzystać. „Zadzwoń do mnie” to oryginalnie numer Marleny Drozdowskiej. Szczególnie nasi młodsi słuchacze mogą nie kojarzyć tej postaci, ale większość z was powinna kojarzyć głos, bowiem pojawił się w jednym z najbardziej znanych polskich numerów lat 90. – “Mydełku Fa”. Numer jest powstałą w 1991 parodią disco polo nagraną przez Marlenę Drozdowską i Marka Kondrata. Napisał go natomiast Andrzej Korzyński – przypomina duet. – Wracając do naszego numeru – sampel wyleciał spod drugiej części zwrotki i refrenu na końcu. Poza „Zadzwoń do mnie” w bicie kilka sampli wokalizowych i syncik oraz w przeciwieństwie do wspomnianych retro-future klimatów trapowa podziałka – kończą artyści.

Polecane

Share This